Prezydent nie odpowie na pytania speckomisji
access_time 2014-04-18 11:02:46
Członkowie speckomisji, która zajmuje się m.in. wyjaśnieniem tego, kto ponosi odpowiedzialność za źle przeprowadzony remont ul. Krakowskiej, nie doczekają się wyjaśnień ze strony Ryszarda Ścigały. Prezydent listownie poinformował szefa speckomisji, że odpowiedzi udzielić nie może.
Członkowie speckomisji (Jacek Łabno z Solidarnej Polski, Kazimierz Koprowski i Stanisław Klimek z PiS oraz Jan Niedojadło i Tadeusz Mazur z Tarnowian) najpierw chcieli spotkać się z Ryszardem Ścigałą, gdy ten przebywał w areszcie. Na widzenie nie zgodził się wtedy prokurator prowadzący sprawę prezydenta. Potem radni wpadli na pomysł zadania pytań drogą listowną. Mimo, że prezydent 27 marca opuścił areszt, list z pytaniami, wysłany najpierw do prokuratora, ostatecznie trafił do Ścigały. Teraz, trzy tygodnie po wyjściu na wolność, prezydent odpisał radnym. W liście nie ma jednak odpowiedzi na postawione pytania. Są obszerne wyjaśnienia, dlaczego nie może na nie odpowiedzieć. Oto list prezydenta do członków speckomisji Pan Przewodniczący Komisji Doraźnej RM ds przeglądu inwestycji Jacek Łabno Szanowny Panie Przewodniczący Ze względu na obowiązujące mnie czasowe zawieszenie sprawowania funkcji prezydenta miasta nie jestem w stanie udzielić szczegółowych odpowiedzi na postawione pytania przed uzyskaniem absolutnej pewności, że nie naruszy to postanowień Sądu Rejonowego. Nie posiadam też obecnie możliwości sięgnięcia do dokumentów znajdujących się w Urzędzie Miasta, które to dokumenty zawierają informacje, o które wnosi Komisja, i do których sama Komisja może uzyskać stosowny wgląd. W szczególności dotyczy to regulaminu organizacyjnego, schematów podległości służbowej, udzielonych przeze mnie upoważnień i pełnomocnictw, zarządzeń prezydenta miasta Tarnowa, cotygodniowych raportów dyrektorów, poleceń wydawanych na co-poniedziałkowych odprawach dyrektorów, poleceń i ustaleń ze spotkań Najwyższego Kierownictwa, poleceń wydawanych na czas mojego urlopu, czy innej dłuższej nieobecności, certyfikatów ISO, czy wreszcie moich poleceń wydawanych przez adnotacje na pismach czy przesyłanych do moich podwładnych drogą elektroniczną. Analiza tych materiałów pozwoli Komisja znaleźć odpowiedź na pytania dotyczące powierzonych zadań, podziału kompetencji i odpowiedzialności wśród podległych mi pracowników, materiały rozwieją też wątpliwości, czy ktokolwiek, kto miał do wykonania czy nadzoru odpowiednie zadani wywiązał się z nich w należyty sposób i czy ktokolwiek komu powierzałem zadania miał podstawy się czuć od takich zadań odsuwany (!?) Tak więc mają pełną wolę współpracy z Komisją, będę mógł przygotować stosowną odpowiedź po upewnieniu się, że w żaden sposób nie naruszę warunków postanowienia, o którym informuję wyżej. Z poważaniem, Ryszard Ścigała Pytania speckomisji do prezydenta.
Komentarze...