Emerytowany policjant pomógł w schwytaniu nastoletnich złodziejek
access_time 2013-05-24 14:43:24
Policjanci z komisariatu Tarnów-Centrum zatrzymali dwie 16-latki z Tarnowa, które ukradły odzież z jednego ze sklepów w centrum miasta.
Trzy nastolatki wybrały się na zakupy, jednak dwie z pośród nich wcale nie zamierzały za nie płacić. Dziewczyny wykorzystały moment, kiedy uwaga ekspedientki skupiona była na obsłudze innego klienta. Złapały dwie sukienki, parę spodni oraz ozdobny kołnierz, po czym wybiegły ze sklepu z towarem wartym blisko 600 złotych. Głośne krzyki personelu sprawiły, że jedna z młodocianych złodziejek została ujęta przez przechodnia, który jak się okazało był emerytowanym policjantem. Mężczyzna zawiadomił policję i przekazał im schwytaną dziewczynę. W wyniku dalszych ustaleń odpowiedzialne za kradzież nastolatki zostały zatrzymane. Policjanci odzyskali także znaczną część łupu. Obecnie trwa ustalanie okoliczności kradzieży kilku książek z księgarni, oraz kosmetyków z drogerii, za które również mogą być również odpowiedzialne zatrzymane dziewczyny. Pozostałe informacje z Kroniki Policyjnej: W tym tygodniu, w ręce policjantów z komisariatu Tarnów-Centrum wpadła kobieta, która z jednego ze sklepów w centrum Tarnowa ukradła artykuły spożywcze o wartości 500 złotych. W ciągu dwóch dni, zatrzymana dokonała trzech kradzieży. Podczas ostatniej próby została ujęta przez ochronę, która przekazała ją policjantom wezwanym na miejsce. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu. Do kradzieży damskiej torebki z pieniędzmi i dokumentami doszło w jednym z bloków przy ul. Lwowskiej. Torebka zniknęła z wózka pozostawionego na klatce schodowej. Na trop złodzieja wpadli właśnie policjanci z komisariatu Tarnów-Centrum zajmujący się na co dzień walką z przestępczością przeciwko mieniu. Realizując działania operacyjne ustalili i zatrzymali 21-latka. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj usłyszy zarzuty, a za czyny jakich się dopuścił, prawo przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W czwartek po godzinie 17.00 policjanci z komisariatu w Tuchowie otrzymali zgłoszenie o awarii rogatki na przejeździe kolejowym w Lubaszowej. Na miejsce przybył patrol, który ujawnił uszkodzony pojazd leżący w rowie. W środku volkswagena golfa nie było nikogo. Kilkaset metrów dalej, w pobliżu torowiska policjanci zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę idącego drogą prowadzącą do Ciężkowic. Jak się okazało był to właściciel leżącego w rowie samochodu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadący z nadmierną prędkością 25-letni mieszkaniec Siedlisk, na łuku drogi utracił panowanie nad pojazdem i wjechał na przejazd kolejowy uszkadzając rogatkę. Samochód przejechał dalej i ostatecznie zakończył jazdę w rowie. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, jednak kilka minut później został zatrzymany przez patrol i poddany badaniu na zawartość alkoholu, które wykazało obecność w jego organizmie alkoholu w stężeniu 2 promili. Mężczyźnie grozi kara pozbawiania wolności do 2 lat.
Komentarze...