Przegląd prasy
access_time 2013-05-22 09:14:22
Iskrzy w tarnowskiej PO. Dlaczego prezydent Tarnowa podjął decyzję o zamianie dwóch miejskich działek na kilka mniejszych i rozproszonych. Jeśli znajdą 10 mln zł, pojedziemy bez biletu - czyli o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu tygodnika TEMI i Gazety Krakowskiej.
TEMI 22 maja 2013 r. Jak iskrzy w tarnowskiej PO? W tarnowskiej Platformie Obywatelskiej iskrzy. Słychać o dość mocnych podziałach wewnętrznych, o konflikcie pomiędzy szefem partii w powiecie, Mirosławem Banachem a członkiem powiatowego zarządu, Grzegorzem Gotfrydem, o planach rywalizacji kilku osób o władzę z szefową tarnowskiej PO, Urszulą Augustyn, co teraz umożliwia odejście z polityki Aleksandra Grada. Ale mówi się też, że Grad może wrócić, bo w Polskiej Grupie Energetycznej szykują się zmiany. Ogólnie mówi się dużo, ale konkrety wyjdą na jaw dopiero po październikowych wyborach w lokalnych strukturach partii. Z miotłą po blokowisku Tarnowskie osiedla, na których mieszka tysiące tarnowian, sprząta kilkaset osób. Pracy jest dużo, bo nie wystarczy tylko pozmiatać. Mieszkańcy mówią, że czystość jest utrzymywana, ale niektórzy mają zastrzeżenia... Kiedy bulwary nad całym Wątokiem? Tarnowianie lubią spacerować urokliwym deptakiem nad brzegiem Wątoku. Bulwar jest jednak niewielki, bo dalsze odcinki potoku wciąż są niezagospodarowane. Wprawdzie miasto od dawna deklaruje, że prace będą kontynuowane, ale nic się nie dzieje. Zamienił stryjek...? Dlaczego prezydent Tarnowa podjął decyzję o zamianie dwóch miejskich działek na kilka mniejszych i rozproszonych, będących własnością jednego z tarnowskich przedsiębiorców? Samorząd Tarnowa na pewno na tym interesie nie zyskał...Samorząd Tarnowa jest właścicielem gruntów o powierzchni ok 378 hektarów i wartości kilkuset milionów złotych. Władze miasta niekiedy się ich pozbywają lub dokonują zamiany działek, tłumacząc np. tajemniczo, że "pozwoli to na utworzenie nowego ładu przestrzennego, komunikacyjnego...". Jedną z takich transakcji, dokonana na mocy ubiegłorocznego zarządzenia prezydenta, prowokuje do pytań o jej zasadność, o ekonomiczno-strategiczne uzasadnienie. Rzecz dotyczy zmiany dwóch działek należących do miasta (przy al. Jana Pawła II i ul. Błonie) na kilka mniejszych i rozproszonych, będących własnością jednego z tarnowskich przedsiębiorców. Miasto zamieniło dwie własne działki o łącznej powierzchni 0,84 ha i wartości blisko 2,7 mln złotych na cztery położone przy al. Jana Pawła II i il. Kikowskiej. Samorząd przejął grunty o podobnej w sumie powierzchni, ale o znacznie gorzej usytuowanej i niższej wartości, którą oceniono na ok. 2,3 mln złotych. W związku z tą różnicą przedsiębiorca dopłacił 444 tysiące złotych. Tarnów gotowy na turystów Tarnów przygotowuje się do nowego sezonu turystycznego. Oprócz Starówki chce pochwalić się też modernistycznymi Mościcami. Nowością ma być przewodnik po regionie na smartfony i tablety. Miasto liczy, że tarnowskie zabytki obejrzy w tym roku kolejny milion turystów. Mandaty z powodu... You Tube W erze nagrywania i filmowania wszystkiego, co się wokół dzieje, policja często ma ułatwione zadanie. Anonimowi informatorzy nadsyłają jej filmiki, na których utrwalone są szaleństwa drogowe niektórych kierowców. Widać na nich numery rejestracyjne pojazdów. Czasem jednak to policjanci są sfilmowani, gdy zdarza im się łamać przepisy na drodze. Już szukają wakacyjnej pracy Choć do wakacji jeszcze sporo czasu, już młodzi szukają wakacyjnej pracy. Zainteresowanie wakacyjną pracą jest ogromne, a sezonowego zatrudnienia szukają z roku na rok młodsze osoby. - Coraz częściej zgłaszają się do nas dwunastolatki i trzynastolatki. Przekonują, że pracowali już przy zbiorach u babci, że dziadkowi pomagali w stolarni, że dadzą sobie radę - opowiada Dorota Anioł, zajmująca się pośrednictwem pracy w tarnowskim OHP. Żużlowo-piłkarskie spięcie Zamknięta na kłódkę i strzeżona przez ochronę brama miejskiego stadionu czekała na piłkarzy tarnowskiej Unii, którzy w minionym tygodniu mieli przyjść na trening. Administrująca obiektem spółka żużlowa postanowiła zamknąć stadion piłkarzom, bo ci nie wywiązali się z umowy spłaty zaległości finansowych za jego użytkowanie. O nieporozumieniu w obrębie jednego klubu usłyszała cała Polska, a przyczyną znów były pieniądze, których niemal każdemu w tarnowskim sporcie brakuje. I chociaż brama szybko została otwarta, to po wszystkim oberwało się nie tylko piłkarzom i żużlowcom, ale też miastu, które jest właścicielem obiektu. Gazeta Krakowska 22 maja 2013 r. Jeśli znajdą 10 mln zł, pojedziemy bez biletu Darmowa miejska komunikacja, czy może znaczne zniżki w cenach dla pasażerów z miasta albo darmowe bilety miesięczne dla bezrobotnych? W dyskusji na temat opłat za przejazdy autobusami w Tarnowie pojawiają się kolejne pomysły. Decydujące słowo należeć będzie w najbliższych tygodniach do ekipy rządzącej miastem, planującej kolejny budżet. Kilka samorządów w Polsce już płaci za przejazdy swoich mieszkańców komunikacją miejską. W Tarnowie pójście tym tropem zaproponował radny Jakub Kwaśny. Prezydent Ryszard Ścigała zlecił Tarnowskiemu Organizatorowi Komunalnemu wyliczenie kosztów realizacji pomysłu. Dane już są. Wynika z nich, że w przyszłym roku utrzymanie komunikacji miejskiej w Tarnowie pochłonie 26 mln zł. Pasażerowie spoza Tarnowa za bilety zapłaciliby około 5 mln zł. Wiele wskazuje na to, że Tarnów zdecyduje się na rewolucyjne zmiany. Prawdopodobnie w przyszłym roku kasowniki obsługiwać będą już Tarnowską Kartę Mieszkańca. To umożliwi kasowanie przy jej pomocy biletów jednorazowych. I to właśnie one miałyby być znacznie tańsze od obecnych. Szykują się zmiany w zarządzie Grupy Azoty Dziś w Warszawie kolejne posiedzenie rady nadzorczej chemicznego giganta. Bardzo możliwe, że dojdzie w jego trakcie do kadrowych przetasowań w Grupie Azoty. Prewencyjnie przeciwko podejmowaniu personalnych zmian w ekspresowym tempie protestują związkowcy z Mościc. Podtarnowskie gminy lubią SMS-y. I piszą coraz częściej Gminy, które zdecydowały się na uruchomienie usługi ostrzegania mieszkańców przez SMS przed różnego rodzaju zagrożeniami, coraz częśćiej wykorzystują ten sposób powiadamiania, przesyłając informacje np. o imprezach. Nad Rabą posadowili 200-tonowy most Ukończono jedno z najbardziej skomplikowanych technicznie zadań związanych z modernizacją trasy kolejowej Kraków - Rzeszów. Po południu ustawiono most nad rzeką Rabą koło Bochni. Pięć przęseł, każde o długości ok. 26 metrów i wadze ponad 50 ton, połączyło oba brzegi rzeki. Od wczoraj przeprawa nasuwana była za pomocą specjalnej konstrukcji z prędkością dwóch metrów na godzinę.
Komentarze...