Mieszkańcy zadecydują, na co wydać 2 mln zł
access_time 2013-01-03 13:24:03
Jak donosi Gazeta Krakowska, Tarnów zdecydował się w tym roku na eksperyment z budżetem obywatelskim. Mieszkańcy mają decydować o tym, na co konkretnie wydany zostanie ułamek budżetowych pieniędzy.
W grę wchodzą remonty ulic, chodników, ale nie tylko. Wszystko odbędzie się w głosowaniu, które odbędzie się jeszcze przed nastaniem wiosny. Pomysł podzielenia się władzą decyzyjną z mieszkańcami lansowali mocno radni Platformy Obywatelskiej. Przed świętami poparli budżet na rok bieżący, zaznaczyli że uczynili to "w związku z tym, że prezydent poparł ideę budżetu obywatelskiego". Na początek tarnowianie mają zyskać wpływ na wydanie z miejskiej kasy 2 mln zł. W następnych latach ta kwota ma rosnąć. - Przygotowania do realizacji budżetu obywatelskiego trwają - mówi na łamach Gazety Krakowskiej Dorota Kunc-Pławecka, rzecznik prasowy prezydenta Tarnowa. Prawdopodobnie jeszcze w styczniu w magistracie lub za pośrednictwem internetu tarnowianie zgłaszać będą swoje pomysły na najpilniejsze inwestycje. Nad gotową listą pomysłów mieszkańcy mają głosować w lutym. Sam mechanizm jest dopiero dopracowywany. - Mamy już aplikację, która pozwala na głosowanie w internecie z użyciem karty miejskiej - mówi Ryszard Ścigała, prezydent Tarnowa. Tarnowską Kartę Miejską posiada na obecną chwilę niespełna 3 tysiące osób. Radni chcą dać szansę oddania głosu także tym, którzy takiego dokumentu jeszcze nie mają. W oparciu o wolontariuszy zamierzają stworzyć również punkty do głosowania ulokowane w najbardziej uczęszczanych punktach miasta, na przykład w galeriach handlowych. Więcej w bieżącym wydaniu Gazety Krakowskiej nr 2 (19703) Zobacz także: Budżet na 2013 rok przyjęty
Komentarze...