Kradł paliwo i wpadł
access_time 2013-04-18 11:59:09
Kradzież ponad 500 litrów oleju napędowego ma na swoim koncie zatrzymany przez policję 33-letni mieszkaniec Gorzowa Wielkopolskiego. Skradzione paliwo sprzedawał po konkurencyjnych cenach. Straty, jakie w wyniku działalności mężczyzny ponieśli dystrybutorzy sięgają 2 880 zł.
Podjeżdżał na teren stacji, gdzie napełniał paliwem wożone ze sobą kanistry. Odjeżdżał nie uiszczając opłaty. Do przestępczego procederu wykorzystywał należący do wypożyczalni samochód. Przed każdym kolejnym "skokiem" zakładał inne, skradzione wcześniej tablice rejestracyjne. Kiedy został zatrzymany w bagażniku wypożyczonego forda policjanci ujawnili sześć sztuk, 20-litrowych kanistrów. Odzyskali także dwie skradzione tablice. Sprawca działał nie tylko w Tarnowie. Policjanci ustalili, że jest odpowiedzialny za kradzieże paliwa na terenie Oświęcimia i Wodzisławia Śląskiego. W niespełna miesiąc okradł 5 stacji. Zebrane w sprawie dowody, pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie zarzuty kradzieży ponad 500 litrów paliwa, o wartości 2 880 złotych. Nadzorująca dochodzenie Prokuratura Rejonowa w Tarnowie, zastosowała wobec niego policyjny dozór. Grozi mu do 5 lat pozbawiania wolności. Pozostałe informacje z Kroniki Policyjnej: Policjanci z komisariatu Tarnów-Zachód zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 18 i 56 lat, podejrzewanych o uszkodzenie zaparkowanego przy ul. Krakowskiej w Tarnowie i należącego do mieszkańca powiatu brzeskiego pojazdu. Zatrzymani rozbili boczne lusterka volkswagena i "skopali" karoserię, powodując starty w wysokości 500 złotych. Za zniszczenie, bądź uszkodzenie cudzego mienia kodeks karny przewiduję karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawiania wolności. W nocy komisariat Tarnów-Centrum przyjął zgłoszenie o uszkodzeniu dachu i maski stojącego przy jednej z ulic w centrum Tarnowa volkswagena passata. Ślady wskazywały, że uszkodzenia powstały w wyniku chodzenia po pojeździe. Podjęte przez policjantów działania doprowadziły do zatrzymania dwóch braci, mieszkańców miasta. Podejrzewani o spowodowanie uszkodzeń i związanych z nimi start w wysokości 1000 złotych, trafili do policyjnego aresztu.
Komentarze...