"Krańce INDONEZJI" w CSM
access_time 2012-09-20 14:29:18
Centrum Sztuki Mościce zaprasza na spotkanie z cyklu "... za horyzont domu" - "Krańce INDONEZJI" spotkanie z Zygmuntem Leśniakiem i Małgorzatą Jarmułowicz.
Miejsce: Centrum Sztuki Mościce Ul. Traugutta 1, Scena na Antresoli Termin: 21 września 2012 r., godz. 19.00 Informacje: Kasa CSM tel. 14 633 46 04 Wstęp wolny. - Już sama mapa Indonezji jest zapowiedzią czegoś osobliwego - przypomina gigantyczny pomost między Azją i Australią, który rozsypał się na niezliczoną ilość kawałków po obu stronach równika. Ten liczący siedemnaście i pół tysiąca wysp kraj stanowi naprawdę niezwykły łącznik różnych światów, fascynującą i unikalną mozaikę wielu krain geograficznych, kultur, ras, wyznań, języków i obyczajów. Bujna dżungla sąsiaduje tu z suchym buszem, wulkany z rafą koralową, a pierwotne plemienne rytuały scaliły się w jedno z obrządkami nowych, wtórnie wprowadzonych religii. Każda z wysp jest niepowtarzalna, choć od sześćdziesięciu siedmiu lat oznaczona flagą tego samego państwa, każda też na swój własny sposób radzi sobie z postępem nowoczesności, pielęgnowaniem starych tradycji i obłaskawianiem sił groźnej i kapryśnej natury. Dla podróżnika, który opuści utarte turystyczne trasy, Indonezja objawia się jako kraina oszałamiającej różnorodności, wciąż nowych odkryć i niespodzianek, a przy tym zaskakujących kontrastów i paradoksów. Dla nas stała się podróżniczym nałogiem - zakończona przed miesiącem nasza czwarta z kolei wyprawa na krańce Indonezji (wszystkie sumują się w 7 miesięcy podróży), to wciąż za mało, by zaspokoić ciekawość tego pasjonującego kawałka świata... SPOTKANIU TOWARZYSZYĆ BĘDĄ PROJEKCJE FILMOWE Zapraszamy Państwa na wędrówkę po obrzeżach ogromnego archipelagu wysp Indonezji (łącznie jest ich 17,5 tys.) w poszukiwaniu miejsc i ludzi jak najmniej związanych z masową turystyką. Parze podróżników udało się dotrzeć tam, gdzie życie wciąż toczy się swoim rytmem, niezależnym od globalnej gospodarki, za to na wiele różnorakich sposobów determinowanym przez wodę. Osadnictwo na wyspie od początku funkcjonowało na wyjątkowych zasadach. Nadało to odrębny charakter również tutejszej kulturze. Ludzie z Palue mają swój własny język oraz wierzenia i rytuały, w których istotną rolę odgrywają siły natury charakterystyczne dla tego miejsca. W 1928 roku nastąpiła największa w dziejach erupcja Rokatendy, w wyniku której zginęły setki osób, a wyspę zrujnowało równocześnie trzęsienie ziemi i  fala tsunami. Miejscowa ludność nie miała wtedy wątpliwości, że wulkan zareagował gniewem na arogancję holenderskich kolonizatorów, kopiących ziemię u jego stóp w bezskutecznym poszukiwaniu słodkiej wody. Białym intruzom udało się narzucić dominację mieszkającym na Palue ludziom, ale nie przyrodzie. Małgorzata i Zygmunt odwiedzili suche rejony archipelagu Nusa Tenggara, gdzie woda stanowi kruchy warunek przetrwania, i zatrzymali się na wyspie Nias, zniszczonej falami tsunami w latach 2004 i 2005. Przyglądali się również pracy poszukiwaczy diamentów z Kalimantanu i  wielorybników z wyspy Lembata, dla których woda jest kapryśnym źródłem utrzymania, i wreszcie podziwiali niezwykłe stworzenia zamieszkujące dziewicze rafy koralowe i endemiczne jeziora. Małgorzata Jarmułowicz i Zygmunt Leśniak - małżeński tandem podróżników z Gdańska, wspólne wyprawy do Azji południowo-wschodniej podejmują od 8 lat. Globtroterskie przygody Zygmunta (Afryka Zachodnia, obie Ameryki, Azja) zaczęły się wraz z uzyskaniem przez niego upragnionego paszportu w 1989 roku. W podróżniczym duecie z żoną to on - ze swoim technicznym wykształceniem i żywiołowym temperamentem - reprezentuje ducha improwizacji i kreatywnego ryzykanctwa, a Małgorzata (teatrolog na Uniwersytecie Gdańskim) podejmuje żmudne próby planowania, porządkowania i dokumentowania wspólnych doświadczeń. Wyprawa na Borneo, Kalimantan, Jawę i Sumatrę opowiada o górnikach nazywanych czasem "Szerpami piekieł", którzy w ekstremalnych warunkach, ręcznie wydobywają siarkę z krateru wulkanu Kawah Ijen na wschodnim krańcu indonezyjskiej wyspy Jawa. Ich katorżnicza, rujnująca zdrowie praca nie zmieniła się wiele od czasów kolonialnych i wykonywana jest wciąż tymi samymi, prymitywnymi metodami. W realiach XXI w. szokuje i budzi sprzeciw zarówno jej skrajnie nieludzki charakter, jak i ekonomiczny bezsens. Na spotkaniu zobaczyć będzie można filmy z niezliczonych zakątków Indonezji. Goście zapowiedzieli też niespodziankę - zupełnie nowy, premierowy pokaz z tegorocznej wyprawy do Indonezji.
Komentarze...