Przegląd prasy
access_time 2012-01-11 11:51:53
Przegląd prasy lokalnej - o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu tygodnika TEMI i Gazety Krakowskiej.
TEMI 11 stycznia 2012 r. Miasto wydaje, tarnowianie czytają Ponad 50 tys. złotych kosztuje rocznie magistracki miesięcznik "Tarnów.pl" - czytamy w tygodniku TEMI. Informacje o mieście, o ważnych wydarzeniach i decyzjach podejmowanych przez władze Tarnowa docierają do tarnowian także poprzez magistracki miesięcznik dostępny m.in. w autobusach komunikacji miejskiej. To forma nie tlyko informacji, ale i promocji miasta. Roczny koszt druku miesięcznika "Tarnów.pl" wynosi ponad 50 tys. zł, kolejne blisko 30 tys. zł wydano na druk 1500 kalendarzy promocyjnych. Handlowe uwalnianie chodników Jak podaje TEMI, nawet do 500 złotych kary grozi osobie, od grudnia mandat może wręczyć strażnik miejski. To bat na chodnikowych handlarzy, których nie brakuje przed wszystkim w okolicach tarnowskiego Burku, ale też w innych rejonach miasta. Więcej muzealnych przestrzeni Jak czytamy w TEMI, jeszcze w tym roku Muzeum Okręgowe rozpocznie przeprowadzkę. Muzeum Okręgowe w Tarnowie remontuje swoje obiekty etapami. Po zakończonych pracach w Ratuszu, gruntowej modernizacji poddano kamienicę przy Rynku 3. Tu remont powinien zakończyć się już jesienią. Muzeum zyska ogromne przestrzenie wystawiennicze i magazynowe, ale kierujący placówką nie ukrywają, że to ciągle za mało. Rozwiązaniem, które pojawiło się kiedyś tylko w planach, mogłaby być budowa zupełnie nowej siedziby. Gazeta Krakowska 11 stycznia 2012 r. Likwidacja sądów uderzy w ponad sto tysięcy ludzi Jak czytamy w Gazecie Tarnowskiej, zapowiadana przez resort sprawiedliwości likwidacja sądów rejonowych w Dąbrowie Tarnowskiej i Bochni dotknie przede wszystkich mieszkańców obydwu powiatów. W trosce o swoje interesy zmuszeni zostaną dojeżdżać do sąsiednich miast. Jeśli ministerstwo nie zrezygnuje z planów lub ich nie poprawi. Nie ma pieniędzy dla bezrobotnych Codziennie w rejestrach tarnowskiego "pośredniaka" przybywa ponad 150 osób, które nie mają pracy. Szansa na odwrócenie niekorzystnej tendencji jest w tym momencie niewielka. Nowych ofert zatrudnienia jest jak na lekarstwo, a urząd pracy do tej pory nie dostał informacji z ministerstwa, ile środków na aktywizację zawodową bezrobotnych będzie miał do podziału w tym roku. Liczba bezrobotnych w Tarnowie i powiecie nieuchronnie zbliża się do 15 tysięcy. - Nie lubię czarnowidztwa, ale statystyki niestety nie kłamią. Jest gorzej niż przed rokiem, zwłaszcza w powiecie - mówi Stanisław Dydusiak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie.
Komentarze...