Izba wytrzeźwień jednak nie w areszcie
access_time 2011-12-09 19:36:33
Policyjny areszt w Tarnowie nie przejmie obowiązków izby wytrzeźwień. Popadająca w ruinę izba kosztuje magistrat ponad milion złotych rocznie. Miasta nie stać na jej remont dla tego urzędnicy przekonywali policjantów do stworzenia jej zastąpstwa w areszcie. Obiecywali im wsparcie finansowe i kadrowe. Rozmowy trwały kilka tygodni - ostatecznie policjanci obiecali pomoc miastu, ale nie zastąpienie izby.
Policjanci nie chcieli by areszt był jedyną alternatywą dla planowanej do likwidacji izby wytrzeźwień. Zgodzili się pomóc pod warunkiem utworzenia przez miasto placówki pomocy nietrzeźwym. - Ważne żeby nie powstawała pustka. I myśmy twardo stawiali takie stanowisko. Początkowo była różnica zdań, ale ostatecznie osiągnęliśmy consensus. Akurat oddajemy do użytku nową policyjną izbę zatrzymań w której będzie więcej miejsc z przeznaczeniem dla nietrzeźwych. Przede wszystkim chodzi jednak o tych z nich którzy popełnili przestępstwo lub wykroczenie - zaznaczył po podpisaniu porozumienia z miastem komendant tarnowskiej policji Zbigniew Ostrowski. Postawieni pod ściągną urzędnicy stworzą punkt pomocy doraźnej dla nietrzeźwych. - Ma on zając się również profilaktyką a nie tylko wytrzeźwieniem - zaznacza szefowa centrum spraw społecznych tarnowskiej magistratu Magdalena Osiak. U podstaw likwidacji tarnowskiej izby wytrzeźwień leżą oszczędności dlatego w nowej placówce będzie mniej miejsc. Gdy ich tam zabraknie nietrzeźwi będą wożeni do placówek w Krakowie i Rzeszowie - To chodzi głównie o takie dni nazwijmy to świąteczne kiedy tych osób nietrzeźwych może pojawić się więcej - wyjaśniała Osiak. Na likwidację izby wytrzeźwień muszą się zgodzić miejscy radni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem urzędników izba przestanie istnieć 1 kwietnia. Rocznie kosztuje milion czterysta tysięcy złotych. Za pobyt w niej udaje się odzyskać około dwustu tysięcy złotych. Po przekształceniach miasto chce oszczędzać przynajmniej połowę tych pieniędzy. Info: Bartłomiej Maziarz, Radio Kraków
Komentarze...