W Tarnowie postawią pomnik... żółwiowi
access_time 2011-06-09 19:52:50
Koziołek Matołek stoi w Zakopanem, Reksio w Bielsku-Białej, a w Tarnowie powstanie pomnik Franklina - zielonego żółwia kanadyjskiego pochodzenia. Rzeźba licząca 130 cm wysokości pojawi się na skwerze u zbiegu ulic Szerokiej i Lwowskiej.


Żółw Franklin znany jest dzieciom na całym świecie z serii powszechnie lubianych książeczek oraz popularnych filmów animowanych. Władze miasta zdecydowały, że zwierzak "zamieszka" na skwerze u zbiegu ulic Szerokiej i Lwowskiej. Na ścianie kamienicy ma powstać ciekawa aranżacja stanowiąca tło dla pomnika z brązu.

Mamy pomnik Łokietka, który nadał prawa miejskie Tarnowowi, a teraz pora na bajkowego żółwia z Kanady. Dlaczego Franklin? - Jest wzorem dla małych dzieci, utożsamia dobre wartości i zachowania. To jedna z najbardziej sympatycznych postaci bajkowych, które są obecnie na topie. Dzieci też mają prawo mieć pomnik swojego bohatera - wyjaśnia Dorota Kunc-Pławecka, rzeczniczka Urzędu Miasta.

Sam pomnik wykonany z brązu oraz aranżacja zieleni mają kosztować około 28 tys. zł. Rzeźba licząca 130 cm wysokości będzie wzrostu dziecka. Franklin ma ciągnąć mały wózek. Wiadomo, że graffiti na ścianie kamienicy wykona Anna Kropiowska, tarnowska malarka pracująca obecnie w Paryżu. Zanim jednak na murze pojawi się bajkowa scenka, trzeba wyremontować elewację i wymienić dwa okna. Właściciel budynku wyraził zgodę, a urzędnicy szukają sponsora, który wyłoży około 40 tys. zł, bo miasto nie może opłacić prac na prywatny obiekcie.

Oddanie skwerku przy ruchliwej ulicy we władanie dzieci nastąpi być może jesienią. Franklin ma już swój pomnik w Toronto, tarnowski będzie pierwszy w Europie.

Komentarze...