Afera na której zarobią miliony?
access_time 2011-07-12 16:28:04
Sześć osób zarzuca ponad 2 tys. e-sklepów błędy w umowach, na czym może zarobić kilka milionów zł. Pozwy trafiły już do sądu. W wypadku przegranej pozywający domagają się 12 tys. zł za jeden błąd. Wszystko za sprawą kancelarii z Tarnowa.
Są jednak gotowi wycofać pozwy pod warunkiem zapłaty "kosztów zastępstwa procesowego obciążających moich klientów w łącznej kwocie 2160 zł + VAT" – wynika z pisma wystosowanego przez kancelarię z Tarnowa. Wychodzi po 360 zł za jeden błąd w umowie na pozywającego. W ten sposób sześć osób składających pozwy może na ugodach zarobić kilka milionów złotych. Chodzi o stosowanie klauzul niedozwolonych. Na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wymienione są ich setki, a stosowały je też wielkie firmy ubezpieczeniowe, energetyczne czy banki. W tym wypadku chodzi głównie o mniejsze sklepy. Wiele z nich wzory umów kopiowało od konkurencji bez ich sprawdzenia. Nawet, jeżeli przedsiębiorca dokona niezbędnych zmian w regulaminie i usunie wszystkie niedozwolone zapisy, może zostać pozwany przed Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jeszcze w ciągu 6 miesięcy od chwili usunięcia niedozwolonej klauzuli. Pozwy, których liczba oceniana jest na ok. 2 tys., zostały złożone w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Powództwo przeciwko właścicielowi sklepu internetowego o uznanie stosowanych przez niego we wzorcu umowy (regulaminie) klauzul za niedozwolone może wnieść każdy, kto w oparciu o ten regulamin mógłby zawrzeć z właścicielem sklepu umowę. Uprawnionym do złożenia powództwa jest więc każdy konsument, który chociaż potencjalnie mógłby dokonać zakupów w sklepie internetowym, którego działanie określa regulamin zawierający klauzule niedozwolone. Dla uprawnienia do wniesienia powództwa nie ma znaczenia, czy osoba ta kiedykolwiek dokonywała zakupów w tym sklepie. Wnoszący pozew nie ponosi żadnych kosztów i jest zwolniony z opłaty sądowej. Obowiązujące przepisy umożliwiają osobom nieuczciwym podejmowanie działań zmierzających do wyłudzenia od właścicieli sklepu nienależnych świadczeń.
Komentarze...