„Biała wstążka” w Kinie Marzenie - 18 luty
access_time 2010-02-18 16:47:43
18 lutego o 17.30 zapraszamy do kina „Marzenie” na nagrodzony ubiegłoroczną Złotą Palmą w Cannes film austriackiego reżysera Michaela Hanekego „Biała wstążka”. Film precyzyjny, lecz surowy, chłodny, lecz wstrząsający. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich wielbicieli kina z najwyższej półki.

Das Weisse Band

Scenariusz i reżyseria: Michael Haneke
Zdjęcia: Christian Berger
Obsada: Christian Friedel (nauczyciel), Ulrich Tukur (Baron), Leonie Benesch (Eva), Fion Mutert (Sigmund), Michael Kranz (nauczyciel muzyki), Jadea Mercedes Diaz (siostra Evy).
Produkcja: Austria - Niemcy - Francja - Włochy 2009
Dystrybucja: Monolith Plus
Czas: 145 min

Niemiecka prowincja przełomu 1913 i 1914 roku. W pozornie sielski, uporządkowany świat, za sprawą serii nieszczęśliwych wypadków, wkracza agresja i niepewność. Ktoś rozwiesza sznur wzdłuż drogi powodując wypadek, syn jednego z mieszkańców zostaje porwany i pobity, niepełnosprawny chłopiec brutalnie okaleczony. Łańcuch zdarzeń wydaje się nie mieć końca, sensu i sprawcy. Bardziej przerażające od tych tajemniczych wydarzeń są jednak relacje między mieszkańcami wioski – zanik uczuć, ogólne zobojętnienie i chłód panujące w nie potrafiących się porozumieć rodzinach skutkuje odpowiednio skrzywionym wychowaniem: dzieci uczone są bierności, oswajane z sadyzmem, nastawiane na tłamszenie emocji. Tytułowa biała wstążka, którą pastor zakłada swoim dzieciom po wymierzeniu kary, jest symbolem niewinności i pokuty.

Historia, opowiadana czarno-białymi kadrami z perspektywy dalekiej przyszłości przez miejscowego nauczyciela, stopniowo ujawnia hipokryzję lokalnych autorytetów – barona, lekarza i pastora.

W „Białej wstążce” obserwujemy narodziny totalitaryzmu, którego źródeł dopatruje się Haneke w patriarchalnych regułach rządzących konserwatywną społecznością. Przemoc jest koronnym tematem filmów austriackiego reżysera, a „Biała wstążka” stanowi, paradoksalnie, swoisty prolog do jego wcześniejszych dzieł. Tutaj wciąż jeszcze panuje uświęcony porządek, który już za chwilę, za sprawą faszyzmu, stanie się wspomnieniem. Jest to być może pierwszy film, który tak wyraźnie pokazuje, że to nie feralny zbieg okoliczności, lecz pochodna społecznej dynamiki, procesów politycznych, łańcucha gospodarczych przemian i perturbacji doprowadziły do oddania władzy Hitlerowi.

Przesłanie Haneke jest potężne, ale środki użyte do jego wyrażenia - bardzo skromne i surowe. Reżyser nie znosi trywialnych wyjaśnień, a dewiacje, traumy, patologie jednostek zawsze mają u niego podłoże socjologiczne. Wewnętrzne nakazy i zakazy, wykształcone w procesie wychowania, wracają w różnych wariacjach, funkcjonują na marginesie, by niespodziewanie wypłynąć i znokautować. Haneke sugeruje: apokalipsa nadchodzi niepostrzeżenie, a ukrywa się w tym, co społeczeństwo uważa za akceptowalne.

„Biała wstążka, to film wyjątkowy, oszczędny w wyrazie, łagodny w opowieści a wstrząsający w oddziaływaniu. Na jednorazową projekcję tego „dzieła filmowego” pod każdym względem, zapraszamy 18 lutego br. o godz. 17,30 do kina „Marzenie”.

Opis na podstawie recenzji w Kinie 11/2009 i Filmie 11/2009 oraz recenzji zamieszczonych na portalu stopklatka.pl.


Info: Tarnowskie Centrum Kultury

Komentarze...