Szkoła odzyskuje blask - dobiega remont I LO w Tarnowie
access_time 2009-08-14 09:21:30
Końca dobiega remont najstarszej tarnowskiej szkoły. – Jesteśmy już na finiszu. Pierwszego września wnętrze szkoły w niczym nie będzie przypominać, tego co było tu jeszcze kilka miesięcy temu – zapewnia Małgorzata Wrześniowska, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego.

Remont korytarzy i niektórych sal szkolnych trwał dwa miesiące, rozpoczął się 20 czerwca, natychmiast po uzyskaniu konserwatorskiego pozwolenia na poprawę estetyki budynku szkolnego. Koncepcja remontu jest autorską propozycją dyrektor Wrześniowskiej i w największym skrócie, polega na przywróceniu szkole tradycyjnego wyglądu.

By tak się stało odrestaurowano drzwi wejściowe, zainstalowano nowy wiatrołap wraz z portiernią, a przede wszystkim odnowiono kolumny doprowadzając je do stanu pierwotnego, czyli do warstwy piaskowca. Teraz osiem kolumn zdobiących główny korytarz szkoły oświetlają lampy ledowe, a korytarze szkolne kinkiety umieszczone na pilastrach. – To nawiązanie do tradycji austrowęgierskiej, nadanie szkole szyku – mówi Małgorzata Wrześniowska i zapowiada: - Walcząc w najbliższym czasie o elewację szkoły, będę chciała przywrócić budynkowi typową dla okresu Galicji żółć terezjańską.

Docelowo wymieniona ma być również posadzka na korytarzach i schodach z lastriko na piaskową, korespondującą z kolumnami. To duży koszt, ale dyrektor ma pomysł na znalezienie środków poza budżetem miasta. – Może uda się nam znaleźć sponsorów, wtedy każdy stopień w szkole miałby swojego donatora, o czym informowałaby stosowna, wmurowana plakietka.

Oprócz kolumn odnowiono pilastry. Odmalowano je zachowując właściwą dla I LO kompozycję kolorystyczną: biel i jasny beż. Takie kolory dominować będą także na ścianach, w których znalazły się głębokie wnęki przeznaczone pod gabloty. Gabloty ze szkła hartowanego mają służyć jako miejsca ekspozycji dyplomów, pucharów, pamiątek – tego wszystkiego, co świadczy o wartości i tradycji szkoły. – Dotąd wszystko to schowane było w gabinetach, a przecież powinno być pokazywane, bo jest najlepszym świadectwem wielkości szkoły – mówi dyrektor Wrześniowska. – Szczególnie eksponowane będą sztandary, które w podświetlanych gablotach zajmą honorowe miejsce na pierwszym półpiętrze.

Zasadniczy remont przeszły też trzy sale biologiczne, tworzące teraz profesjonalną pracownię, wyposażoną w sprzęt multimedialny i nowe meble.

Remont był możliwy dzięki Urzędowi Miasta Tarnowa, który w znacznej mierze poniósł jego koszty. Pozostałe pieniądze to środki własne szkoły oraz donacje od pozyskanych przez dyrektor I LO sponsorów, którzy pomagali zarówno finansowo, jak i rzeczowo.

Komentarze...