Pierwsza przegrana Jaskółek
access_time 2009-07-06 09:30:34
Opady deszczu nie pozwoliły na rozegranie piętnastu biegów podczas meczu między Startem Gniezno a Unią Tarnów. Po ośmiu wyścigach, gdy gospodarze prowadzili 30 - 20, opady deszczu przybrały na sile i sędzia zdecydował o zakończeniu spotkania.


Gospodarze zaczęli mecz od mocnego uderzenia - w pierwszych dwóch gonitwach pokonali zawodników Jaskółek w stosunku 5 - 1. W biegu młodzieżowym na torach ligowych zadebiutował Jakub Jamróg, jednak młody tarnowianin nie zdołał przywieźć pierwszych punktów. Z podobnym rezultatem zakończył się debiut Jamesa Wrighta, który wraz z Bjarne Pedersenem został pokonany w drugiej gonitwie przez Petera Ljunga i Dawida Cieślewicza.

Pierwsze biegowe zwycięstwo Jaskółki wywalczyły w trzecim wyścigu. Najlepszy okazał się Piotr Świderski, który za swoimi plecami przywiózł Krzysztofa Jabłońskiego, Jespera Monberga i Piotra Palucha. W następnym biegu wyczyn Świdra powtórzył Janusz Kołodziej.

Dużo emocji przyniósł bieg piąty. Krzysztof Jabłoński przez cztery okrążenia walczył o zwycięstwo z Bjarne Pedersenem i wyprzedził Duńczyka tuż przed metą. Równocześnie pierwszy punkt w barwach Unii, po zaciętej walce z Mirosławem Jabłońskim, zdobył James Wright. Sporą niespodzianką zakończyła się siódma gonitwa. Janusz Kołodziej, mimo ambitnej jazdy i walki do końca, musiał uznać wyższość pary Ljung - Cieślewicz. Para ta po raz drugi przywiozłą dla Startu 5 "oczek".

W ostatnim biegu Piotr Świderski pojechał jako Joker. Zaraz po starcie Świder wraz z Bjarne Pedersenem wyjechali na podwójne prowadzenie. Wydawało się, że Jaskółki dowiozą 8-1 do mety, jednak na trzecim okrążeniu na tor upadł nie atakowany przez nikogo Kacper Gomólski. W powtórce biegu lepszym startem popisał się Krzysztof Słaboń, który pewnie dowiózł 3 punkty.

Gniezno pokazało, że jest zespołem, który zwłaszcza na własnym torze jest groźnym przeciwnikiem. Zawodnicy Unii pojechali dziś nierówno, jednak należy pamiętać, że większość z nich miało w ostatnim czasie sporo startów. Gniezno było drużyną lepiej spasowaną do twardego toru. Start zdobył ważne punkty, które mogą im zapewnić miejsce w czołowej szóstce. Tarnowianie dalej prowadzą w ligowej tabeli, więc najbardziej żal faktu, że nie udało się rozegrać tego spotkania do końca.

Unia Tarnów - 20:
1. Bjarne Pedersen (1,2,1) 4
2. James Wright (0,1*,-) 1+1
3. Piotr Świderski (3,2,4) 9
4. Jesper B. Monberg (1,d) 1
5. Janusz Kołodziej (3,1) 4
6. Szymon Kiełbasa (1,w,0) 1
7. Bartłomiej Jamróg (0) 0

Start Gniezno - 30:
9. Peter Ljung (3,3) 6
10. Dawid Cieślewicz (2*,2*) 4+2
11. Krzysztof Jabłoński (2,3) 5
12. Piotr Paluch (0,-) 0
13. Krzysztof Słaboń (2,3,3) 8
14. Kacper Gomólski (2*,1,u) 2+1
15. Robin Aspegren (3,1) 4
16. Mirosław Jabłoński (0) 0

Bieg po biegu:
1. Aspegren, Gomólski, Kiełbasa, Jamróg 5:1
2. Ljung, Cieślewicz, Pedersen, Wright 5:1 (10:2)
3. Świderski, K.Jabłoński, Monberg, Paluch 2:4 (12:6)
4. Kołodziej, Słaboń, Gomólski, Kiełbasa (w) 3:3 (15:9)
5. K.Jabłoński, Pedersen, Wright, M.Jabłoński 3:3 (18:12)
6. Słaboń, Świderski, Aspegren, Monberg 4:2 (22:14)
7. Ljung, Cieślewicz, Kołodziej, Kiełbasa 5:1 (27:15)
8. Słaboń, Świderski (J), Pedersen, Gomólski (u/w) 3:5 (30:20)


Info: ŻSSA Unia Tarnów

Komentarze...