Oświadczenie prezydenta Tarnowa w sprawie działek na Górze św. Marcina
access_time 2008-08-29 17:28:33
W ostatnim czasie wiele emocji wzbudziła kwestia sprzedaży działek na Górze św. Marcina, które – według spisanej umowy – nabyć miała od osób wpisanych do księgi wieczystej spółka Castle Development. W związku z powyższym oświadczam, że:
fot. Michał Stańczyk 1. Jako jeden z priorytetów swojego działania przyjąłem troskę o te miejsca, które są i mogą być w przyszłości atrakcją naszego miasta. Obejmowały one sprawę fundamentalną, a mianowicie wyjaśnienie i uregulowanie kwestii prawnych dotyczących nieruchomości na Górze św. Marcina. Kwestie te były przedmiotem zainteresowania nie tylko mieszkańców, ale i stowarzyszeń – za co dziękuję. Sprawa ta nie została bowiem ostatecznie wyjaśniona przez wiele lat i przez kilka kadencji kolejnych samorządów.

2. Istnieje ewidentna rozbieżność pomiędzy zapisami w księgach wieczystych, w których jako właściciele wpisani byli przedstawiciele rodu Sanguszków, a faktami historycznymi. Z tych ostatnich wynika, że tereny te zostały przed 70 laty podarowane przez księcia Romana naszemu miastu. Istniały też przesłanki świadczące, że miasto jest właścicielem tych terenów na podstawie zapisów reformy rolnej.

3. Wydałem dyspozycję, aby podlegli mi pracownicy urzędu doprowadzili do usunięcia wad prawnych i zakończyli sprawę własności tych terenów, umożliwiając stosowne przygotowanie i uporządkowanie ich jako turystyczno-historycznej atrakcji miasta. Takie działania były prowadzone od jesieni ubiegłego roku.

4. „Sprzedaż” działek na rzecz Castle Development sp. z o.o., która nastąpiła w dzień po powołaniu tej spółki, za cenę znacznie poniżej wartości rynkowej, wzbudza moje obawy, co do intencji stron umowy i może stanowić przeszkodę w rozmowach z pełnomocnikami rodziny Sanguszków, które mimo wszystko będą w najbliższym czasie prowadzone.

5. W ostatnim czasie prowadzę korespondencję z księciem Pawłem Sanguszką - pierwszym honorowym obywatelem naszego miasta. Oczekuję i zabiegam o bezpośrednie spotkanie celem ostatecznego wyjaśnienia tych kwestii, wierząc w jego dobre intencje.

6. Mając na uwadze wartość oraz znaczenie tych terenów dla naszego miasta, nie dopuszczę do tego, aby zostały wykorzystane inaczej niż jako dobrze zagospodarowane tereny ogólnodostępne, eksponujące walory historyczne, rekreacyjne i turystyczne.

Komentarze...