Deszcz i blues na tarnowskim rynku.
access_time 2008-08-09 12:31:45
Tarnowianie nie są z cukru i bluesa potrafią słuchać także w deszczu. Na scenie Tarnowskiego Centrum Kultury wystąpili Blues Doctors i Hoodoo Band. Młodzi, zdolni adepci muzyki bluesowej, którzy potrafią przyciągnąć publiczność.
fot. Michał StańczykDrugi koncert z trzeciej edycji festiwalu „Był sobie blues…” mimo ulewnego deszczu przyciągnął mnóstwo osób. To dowód na to, że muzyka płynąca prosto z głębi ducha ma ogromną siłę przyciągania słuchaczy. Blues Doctors i Hoodoo Band swoimi utworami nie tylko powstrzymali tarnowian przed powrotem do domu, ale też słuchacze stali w deszczu, słuchali muzyki bluesowej, a nawet skakali i tańczyli w rytmie bluesa. Takiej publiczności może pozazdrościć każdy wykonawca.

Blues Doctors wykonali, poza swoimi kompozycjami utrzymanymi w klimatach bluesowo-soulowo-funkowych (z własnej płyty "Tak całymi dniami"), covery takich artystów jak: Coco Montoya, Derek Trucks, Freddie King, Joe Bonamassa, Otis Redding, Ronnie Baker Brooks, Stevie Ray Vaughan. Tommy Castro czy Tower of Power.

Hoodoo Band, czyli wrocławska grupa grająca mieszankę bluesa, soulu i funku. Odkrycie roku w świecie bluesowym, które w swoim składzie ma dwie śpiewające dziewczyny, co jest niemałą atrakcją. Obecnie zespół kończy prace nad debiutanckim albumem, który ukaże się jeszcze w 2008 roku. Następny koncert „Był sobie blues…” za dwa tygodnie, kiedy wystąpi 40% bluesa i Ścigani. Oby tym razem aura dopisała, gdyż publiczność na pewno dopisze.

tekst: Paulina Mróz
fot. Michał Stańczyk kontakt: michalstanczyk(at)tarnow.net.pl
Komentarze...