„Shrek” pod parasolem na rockowo.
access_time 2008-02-22 23:44:19
Pod tym tajemniczym tytułem nie kryje się nic innego, jak kolejny, udany koncert nauczycieli i uczniów Szkoły Muzycznej S.M.Rock. Tradycyjnie odbył się on w piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury 22 lutego 2008 roku.
fot. Michał StańczykKoncert rozpoczął się punktualnie o dziewiętnastej rockowej godzinie występem odświeżonego zespołu The Same. Każdy bywalec S. M. Rock i Kultury Be z pewnością zna drużynę pod przywództwem Mateusza Mądla. Tym razem zagrali oni, poza swoimi wielkimi hitami, dwie koncertowe nowości. Pierwszą z nich jest cover piosenki „Love isn’t always on time”, natomiast druga, bardziej szokująca to kawałek w języku ojczystym, „Sobotni poranek”. Dla zespołu, grającego dotąd piosenki tylko w języku angielskim, i dla słuchaczy z pewnością było to nowe, ciekawe doświadczenie. The Same, czyli wychowankowie S.M.Rock wspaniale rozpoczęli koncert, a jednocześnie wysoko postawili poprzeczkę przed uczniami, którzy wystąpili tuż po ich krótkim bisie. Jednak, jako brać z jednej szkoły, wspierali mocno początkujących, ale zdolnych muzyków.

Jako pierwsi o swoim własnym życiu, czyli w utworze Bon Jovi’ego „It’s my life” wystąpili: Kamil Gutowicz, Michał „Masaj” Mazgaj, Wojciech Łempa, Jakub Wach, Kamil Juszczyk i Krzysztof Grześkiewicz z zespołu Komarańcze. Następnie w utworze Dido „Hunter” zaprezentowali się: Bogna Blitek, Helena Żurek, Wojciech Koćwin (Cherry Dreams), Grzegorz Sipiora i Jakub Wach. Jako kolejni z utworem „Summer of ‘69” zmierzyli się: Krystian Budzik, Michał Brud, Paweł Sysło, Michał „Masaj” Mazgaj i Mateusz Mądel. Na sam koniec znanym, głównie z reklamy, kawałkiem „Pictures of you” grupy The Last Goodnight pożegnali się z widownią uczniowie: Kamil Juszczyk, Jakub Wach, Paweł Mróz i Bartłomiej Kotnisz.

Całość pierwszej części została przyjęta przez zgromadzoną publiczność bardzo owacyjnie, w końcu siedzieli wśród nich krewni i znajomi występujących muzyków. Ale nie byłby to dobry koncert, gdyby nie ich talent i trud włożony w przygotowania do występu. Za to głównie należą im się gratulacje.

Drugim, głównym punktem koncertu był występ tria nauczycielskiego. Tradycyjnie zaprezentowali oni poziom, do jakiego dążą ich uczniowie. Tym razem zaskoczyli oni nawet samych siebie – „Umbrella” Rihanny czy „Alleluja” Leonarda Cohena (znane z filmu „Shrek”) w wersji rockowej z pewnością mogą skłonić młodych, początkujących muzyków do grania nie tylko tradycyjnych utworów, ale też do spróbowania czegoś nowego, co w efekcie może się spodobać bardziej od oryginału.

Na sam koniec, jak zawsze, należy pogratulować i uczniom, i nauczycielom występu, Tarnowskiemu Centrum Kultury – pomysłu i organizacji koncertu, a publiczności – kolejnego, lepszego z każdym występem, koncertu S.M.Rock.

tekst: Paulina Mróz
fot. Michał Stańczyk kontakt: michalstanczyk(at)tarnow.net.pl
Komentarze...