To nie był weekend tarnowskich drużyn
access_time 2006-12-04 23:43:18
Kolejny raz to nie był weekend tarnowskich zawodników. Zarówno piłkarze ręczni, jak również koszykarze nie mieli okazji do świętowania. Zdecydowanie lepiej wypadli szczypiorniści, ale to już kolejne spotkanie bez wygranej.
Koszykarze tym bardziej nie mogą się niczym pochwalić. Nie dośc, że polegli 4 raz z rzędu, nadal są na 13 miejscu w tabeli, to jeszcze rozmiar porażki pozostawia wiele do życzenia. Unia nie zagrała pięknie i ambitnie. W pierwszych 3 kwartach jedynie traciła do rywala, po to, aby obudzić się w tej ostatniej odsłonie. Co prawda, wygrali jedenastoma punktami, ale jednak nie to za mało aby zrobić choćby delikatną krzywdę gościom.

Szkoda, że drużyna nie była w stanie równiej punktować. Najlepiej w Unii tego dnia wypadli Lamar Morinia, Bojan Malesević i Toree Morris. Szkoda, że kolejny kiepski dzien przytrafił się Wojtkowi Majchrzakowi. To już drugie spotkanie, kiedy na swoim koncie nie notuje ani jednego punktu.

SSA Unia Tarnów - Energa Czarni Słupsk 69:80

Piłkarze ręczni wydawałoby się, mieli przeciwnika, którego można spokojnie pokonać. Zwłaszcza na własnym parkiecie i w obliczu pojedynków w roku poprzednim. Jednak drugi raz w tym roku, musieliśmy uznać wyższość gości. Tym razem ASPR Zawadzkie, czwarta drużyna tabeli, zdołało ograć tarnowskich szczypiornistów. Unia do pierwszej przerwy traciła już pięć bramek i to odbiło się na późniejszej grze. Szkoda, bo rywal był "do przejścia".

Jaskółki po tej porażce zostały zdegradowane na 10 miejsce. Wyprzedzają jedynie Viret Zawiercie i MTS Chrzanów. W sobotnie popołudnie najlepiej punktowali: Paweł Bieś (10 bramek) i Dominik Grzesik (5 bramek).

ZKS Unia Tarnów - ASPR Zawadzkie 28:30
Komentarze...