Pielgrzymi wyruszyli na szlak
access_time 2006-08-17 10:43:42
W dzisiejszy słoneczny poranek, na tarnowskim Placu Katedralnym, spotkali się pielgrzymi, którzy po Mszy Świętej wyruszyli w kierunku Częstochowy. Choć wczesna pora, to wszyscy byli uśmiechnięci i gotowi do pokonywania trudów podróży.

Pielgrzymki zrodziły się W wiekach średnich. Pielgrzymowano do miejsc, w których były figurki lub obrazy słynące łaskami. Prowadziły do nich specjalne trasy pielgrzymkowe. Przy nich budowano kościoły, klasztory i specjalne schroniska, by pątnicy mogli otrzymać konieczną im pomoc duchową i materialną. Podejmowanie takiej pielgrzymki było jednym z najważniejszych aktów religijnych w życiu, wymagających nie tylko hartu ducha, ale i wyjątkowych przygotowań.

 

Przewodnią myślą pielgrzymki tegorocznej są słowa „Królowo Polski, przyrzekamy” nawiązujące do Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 50 lat temu przygotował kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia. Ślubach tych Prymas Polski zawarł program moralnej i społecznej odnowy narodu. Pełną treść ślubów pielgrzymi będą rozważać podczas dziewięciu kolejnych dni pieszej wędrówki do Częstochowy. kazdy z pielgrzymujących bedzie mógł przyjąć i odpisać ślub.

 

Dzisiaj w okolicy Bazyliki Mniejszej zgromadzili się pielgrzymi zarówno z samego Tarnowa, jak też z okolicznych parafii. O 6:30 rozpoczęła się Msza Święta, w trakcie której prosili o szczęśliwą podróż i dotarcie do upragnionego celu. Modlitwa w skupieniu i zadumie doskonale nastraja wszystkich, którzy przez kolejne dni, będą rozmyślać o sensie życia, jego priorytetach i celu, do jakiego dążą.

 

Po półtoragodzinnym nabożeństwie, rozpoczęły się przygotowania do wymarszu. Każda grupa na wyjście przygotowała własną piosenkę. Jak co roku, wymarsz prowadziła grupa "katedralna". Tarnowianie do Częstochowy dotrą dopiero za 8 dni, ale już dzisiaj widać płynącą z nich radość i chęć pielgrzymowania. Nastrój udzielał się również wszystkim, którzy towarzyszyli wiernym. Wokół Placu Kazimierza i wzdłóż ulicy Krakowskiej ustawili się mieszkańcy miasta, którzy żegnali wyruszających znajomych, rodziny. Wiele osób będzie gromadzili się na Apelach Jasnogórskich organizowanych w niektórych parafiach duchowo łącząc się w pątnikami.

 

Pielgrzymi idą dwoma szlakami. W trasie nic się nie zmienia. Organizatorzy znaleźliśmy najkrótsze i najlepsze drogi dla pielgrzymów, żeby bezpiecznie docierali do celu każdego dnia. Sprawdzili trasy, zaktualizowali postoje. Grupy nocują w tym samych miejscach. Nowością w tegorocznej pielgrzymce są tzw. strefy ciszy. Na trasie będą wydzielone odcinki, na które pątnicy będą przemierzać w skupieniu.  Każdy dzień na trasie rozpoczyna się godzinkami, jest wspólnie przeżywana Msza święta, wspólnie słuchana konferencja i Apel Jasnogórski na zakończenie wędrówki. Jak co roku będzie Dzień Małego Pielgrzyma poświęcony maluchom, które uczestniczą wraz z rodzicami w drodze do Częstochowy. W Okulicach i Zieleńcach narzeczeni udzielą sobie sakramentu małżeństwa. Będą Prymicje i Nabożeństwo za Ojczyznę. A ostatni dzień jest Dzniem Pokutnym.

 

Do Częstochowy zmierzają starsi i młodsi a nawet najmłodsi. W ubiegłym roku najstarszy pielgrzym miał 85 lat, najmłodszy 9 miesięcy. Pielgrzymi mogą czuć się bezpieczni. Na trasie czeka wszystko, co jest potrzebne - pełna obstawa wyżywienia, zaplecze sanitarne. Ks. dyrektor Pielgrzymki Zbigniew Szostak stwierdza, że na Jasną Górę podąża mniej Pielgrzymów w ostatnich latach, jedna trzecia z nich to stali pątnicy. Są tacy, dla których to już dwudziesta czwarta wędrówka. Tarnowska Pielgrzymka pozostaje jedną z największych w Polsce. I tym powinnismy się szczycić.

Tarnow.net.pl rozpoczął pielgrzymkę tak samo jak wszyscy jej uczestnicy i będzie towarzyszył jej do samego końca. Jeszcze dzisiejszego wieczoru pojawi się dalsza część relacji z trasy. Zapraszamy również do obejrzenia zdjęć z tych pierwszych chwil.

 

%%br%%mat


fot. Michał Stańczyk kontakt: michalstanczyk@tarnow.net.pl
Komentarze...