Unia Tarnów vs. RKM Rybnik
access_time 2006-05-21 23:52:25
Miało być łatwo i przyjemnie. Było niebezpiecznie. Po zaciętym pojedynku Unia wygrała minimalnie z Rybnikiem 48:42. W groźnym wypadku poszkodowany został Janusz Kołodziej. Zobacz fotoreportaż.
"To będzie tylko spacer..."

Skąd taki cytat? Te słowa były na ustach wielu, którzy rozmawiali o niedzielnym spotkaniu. Głównie za sprawą kiepskiej postawy rybniczan. Do tej pory nie udało im się zgromadzić ani jednego punktu, dlatego przeprawa miała być łatwa, szybka i przyjemna. Jak to w sporcie bywa (na szczęście), mecz trzymał w napięciu i wynik całkowicie nie odzwierciedlał przedmeczowych zapowiedzi. Za to nastroje i nastawienie całkowicie widać było na trybunach.. Jak na Tarnów niemal pustki

Co było powodem dreszczyku emocji? Zapewne słaba postawa niektórych zawodników. Szczególnie nie zachwycił Tomasz Gollob i Paweł Hlib. Obaj pojechali zdecydowanie poniżej swoich możliwości. O postawie Jacka nie ma sensu rozmawiać. Bardzo pozytywnym akcentem był występ Stanisława Burzy, debiutującego Lukasa Drymla i rezerwowego, Marcina Rempały.

W drużynie gości dobrze zaprezentował się Szobmierski. Ważne oczka dorzucili Povazhny, Harris i Gaffurov. RKM Rybnik pokazał, że potrafi powalczyć, a zmiana trenera wyszła im jak najbardziej na dobre. Może zatem nie będzie to tylko ekipa do nabijania punktów? Jeszcze czas by się obudzić i o punkty walczyć całkiem poważnie. Historia nie musi zatoczyć koła, po raz drugi z rzędu dając Rekinom możliwość walki na ekstraligowych torach i jednocześnie zrzucając ich na powrót do I-ligowej rzeczywistości.

Kolejnym utrapieniem Jaskółek były liczne defekty i wykluczenia. Ale czy brak szczęścia może przesądzić o losach meczu? Wielokrotnie przekonywaliśmy się, że tak. Mimo wszystko nadal twierdzę, że wynik jest odzwierciedleniem zlekceważenia przeciwnika, a nie niedyspozycji sprzętowej.

Nagorsze co nam się mogło przydażyć, to kontuzja i to jednego z najlepszych jeźdzców w tym sezonie. W ostatnim biegu, Janusz Kołodziej wjeżdża w upadającego Marcina Rempałę, i choć temu drugiemu nic nie jest, sam łamie prawy obojczyk. Szczęście w nieszczęściu, że ta kontuzja przypada akurat na okres słabszego zagospodarowania ligowego terminarza. Na www.KolodziejRacing.pl pojawiła się także wypowiedź poszkodowanego:
"Szkoda, że w takich zwodach i w ostatnim już biegu, gdzie wynik był już rozstrzygnięty doszło do takiego upadku. Cieszę się, że Marcinowi nic się nie stało i że ja mam tylko pęknięty obojczyk bez przemieszczenia. Teraz czeka mnie leczenie tego obojczyka. Zabiegi laserowe będę miał przeprowadzane w klubie „Forma”. Prawdopodobnie przerwa w moich startach będzie trwała od czterech do pięciu tygodni, ale możliwe że będzie to trwało krócej".

Sympatycznemu zawodnikowi życzymy zdrowia, a wszystkim decydującym o składzie Jaskółek, udanych roszad w kolejnych spotkaniach.

RKM Rybnik:

RKM Rybnik: 42
1. Renat Gafurov 5+1(1,2*,2,-,-)
2. Chris Harris 5+1(0,3,1*,1,-)
3. Roman Povazhny 8+1(2,3,1,0,2*)
4. Zbigniew Czerwiński 2+1(1*,1,0,-)
5. Rafał Szombierski 13(2,3,2,2,1,3)
6. Patryk Pawlaszczyk 3(2,1-,0)
7. Wojciech Druchniak 1+1(0,1*,0)
8. Martin Smoliński 5(3,2,0)

Unia Tarnów: 48
9. Tomasz Gollob 9+2(2*,d,2*,2,3)
10. Stanisław Burza 8(3,2,3,w)
11. Jacek Gollob 0(0,d/4,-,-)
12. Lukas Dryml 5(3,-,1,1,-)
13. Janusz Kołodziej 11(3,2,3,3,-)
14. Kamil Zieliński 1(1,-,0,-)
15. Paweł Hlib 5+1(3,0,0,1*,1)
16. Marcin Rempała 9+1(1,3,3,2*,u/w)

Bieg po biegu:

1. (72,66) Hlib, Pawlaszczyk, Zieliński, Duchniak 4-2
2. (72,88) Burza, T.Gollob, Gafurov, Harris 5-1 (9:3)
3. (72,74) Dryml, Povazhny, Czerwiński, J.Gollob 3-3 (12:6)
4. (72,74) Kołodziej, Szombierski, Druchniak, Hlib 3-3 (15:9)
5. (74,13) Harris, Gafurov, Rempała, J.Gollob (D) 1-5 (16:14)
6. (72,60) Povazhny, Kołodziej, Czerwiński, Hlib 2-4 (18:18)
7. (72,66) Szombierski, Burza, Pawlaszczyk, T.Gollob (D/2) 4-2 (22:20)
8. (75,42) Kołodziej, Gafurov, Harris, Zielński 3-3 (25:23)
9. (74,67) Burza, T.Gollob, Povazhny, Czerwiński 5-1 (28:26)
10. (73,77) Rempała, Szombierski, Dryml, Druchniak 4-2 (32:28)
11. (72,62) Smoliński, T.Gollob, Hlib, Povazhny 3-3 (35:31)
12. (72,33) Rempała, Smoliński, Dryml, Pawlaszczyk 4-2 (39:33)
13. (72,14)Kołodziej, Szombierski, Harris, Burza (U/w) 3-3 (42:36)
14. (73,03) T.Gollob,Rempała, Szombierski, Smoliński 5-1 (47:37)
15. (74,04) Szombierski, Povazhny, Hlib, Rempała (U/w) 1-5 (48:42)

NCD:  Janusz Kołodziej, bieg 13 - 72,14
Sędziował: Józek Piekarski
Widzów: 6 tysięcy

%%br%%tekst mat
fot. Marcin Bittner
Komentarze...