Niebezpieczna roślina w Tarnowie
access_time 2006-07-05 16:59:05
W Tarnowie pojawiła się groźna roślina barszcz Sosnowskiego. Szybko rozprzestrzenia się w okolicach ulicy Cmentarnej w Krzyżu. Trudno ją wytępić a jest bardzo niebezpeczna szczególnie dla dzieci. Kontakt z tą rośliną wymaga interwencji lekarza.

Barszcz Sosnowskiego rozprzestrzenia się bardzo szybko. Jest jej już dużo, bo roślina ma niewielkie wymagania glebowe i łatwo się rozrasta dochodząc nawet do 4 metrów wysokości. Nie wolno jej dotykać.

 

 hspace=Jak tę roślinę rozpoznać? Wygląda całkiem niewinnie, posiada biały drobny kwiatostan i okazałe liście lecz kontakt z nią jest niezwykle niebezpieczny. Wystarczy przypadkowe zetknięcie a roślina ta wywołuje uczulenie na promienie słoneczne i prowadzi do niebezpiecznych oparzeń i w efekcie do brzydkich blizn. Poparzenie wywołane tą rośliną przypomina te III stopnia, a do tego dochodzą jeszcze opary, wydzielane w upalne dni, które mogą porazić układ oddechowy. Objawy poparzenia pojawiają się z dwunastogodzinnym opóźnieniem dlatego nie czekając na reakcję organizmu należy bezzwłocznie szukać pomocy u lekarza.

 

Najskuteczniejszym sposobem byłoby wykopywanie i karczowanie. Barszcz Sosnowskiego nosi nazwę od rosyjskiego badacza flory Kaukazu, który poszukiwał nowych roślin nadających się na paszę dla zwierząt. Ta roślina znalazła się w wytypowanej 50, spośród 300, do dalszych badań. Jest bogata w składniki pokarmowe, zwłaszcza białko i węglowodany. Do Polski barszcz Sosnowskiego trafił na początku lat 70. jako dar Instytutu Uprawy Roślin im. Wawiłowa w Leningradzie. Nowinka została posadzona na poletkach doświadczalnych w Borku Fałęckim w Krakowie, a następnie w Grodkowicach koło Bochni, na Gubałówce i w Niedzicy. Jednak po dokładniejszych badaniach okazało się, że do Polski został sprowadzony gatunek rośliny nie tylko niebezpieczny dla człowieka, ale taki, który określa się fachowo jako gatunek inwazyjny. Niestety wtedy już roślina rozrastała się na terenie całego kraju. Do dnia dzisiejszego trwa walka z tym "podarunkiem od ZSSR".

 

Pracownicy wydziału Ochrony Środowiska z tarnowskiego magistratu podejmą odpowiednie kroki.

 

 

Komentarze...