Magistrat pokropiony
access_time 2006-05-16 23:01:54
Urząd Miasta na dobre zadomowił się w budynku przy ulicy Mickiewicza. W ubiełym tygodniu biskup Stanisław Budzik poświęcił pomieszczenia nowego UM a i zgromadzonym urzędnikom spadło na głowy kilka kropel wody święconej. Wszystko po to, aby lepiej się naszym włodarzom pracowało i jak powiedział biskup Budzik, aby ci, którzy przekroczą próg urzędu byli lepiej przyjmowani.

W ubiegłym roku na jednej z sesji Rady Miejskiej, tarnowscy radni przyjęli propozycje prezydenta Mieczysława Bienia, aby miasto kupiło od Banku Gospodarstwa Krajowego budynek przy ilucy Mickiewicza. Mieczysław Bień ubolewał nad tym, że obiekt przy Nowej nie jest reprezentacyjny i jest się czego powstydzić przy zagranicznych delegacjach. Innym powodem zakupu był fakt, iż BGŻ rozważał opcję likwidacji oddziału miejscowego a władze miasta nie chciały do tego dopuścić. Kiedy budynek przy Mickiewicza trafił pod młotek samorząd zainteresował sięniruchomością. To reprezentacyjny obiekt i kosztował władze około 4 milionów złotych. BGŻ zajmuje część pomieszczeń i właśnie z wynajmu będzie pochodzić część pieniędzy.

 

 hspace=Przenoszenie wydziałów rozpoczęło się już e roku ubiegłym. Mieści się tam gabinet Prezydenta, zastępców, Wydział Wydział Edukacji i Sportu oraz Biuro Miejskiego Inżyniera Ruch, Wydział Organizacyjno-Prawny. Wszyscy już usadowieni w swoich gabinetach i na swoich stołkach. Mankamentem niestety jest to, że barakuje przy urzędzie dużego parkingu, choc zawsze można skorzystać z parkingu Urzędu Wojewódzkiego.

 

Zobacz jak wyglądają gabinety włodarzy miasta Tarnowa.

 

Komentarze...