Brat Roger będzie obecny w Kolonii duchem...
access_time 2005-08-18 05:52:23
Założyciel wspólnoty ekumenicznej z Taize, brat Roger, został zasztyletowany przez 36-letnią Rumunkę we wtorek podczas wieczornych modlitw. 90-letni brat Roger zmarł w wyniku obrażeń mimo natychmiastowego przyjazdu karetki pogotowia. Wiadomość o śmierci Brata Rogera wywołała w Kolonii wielkie oszołomienie.

W wydanym we wtorek o godz. 23:30 oświadczeniu prałat Heiner Koch, sekretarz generalny Światowych Dni Młodzieży, powiedział: "Wszyscy uczestnicy spotkania w Kolonii modlą się teraz za duszę tej wielkiej osobistości" - powiedział prałat Koch. "Ostatnio byliśmy mu wdzięczni za uczestnictwo w pogrzebie Jana Pawła II. Teraz obaj są już u Ojca w niebie. Smutek jest wielki, ale nadzieja na zmartwychwstanie przeważa" - powiedział prałat Koch.

 

>Podczas audiencji generalnej w Castel Gandolfo Benedykt XVI powiedział, że jest głęboko poruszony wiadomością z Taize. "Jestem tym bardziej wstrząśnięty tą wielce smutną informacją, że właśnie wczoraj dostałem od niego bardzo wzruszający i przyjacielski list, w którym napisał, że jest całym sercem ze mną i ze wszystkimi, gromadzącymi się w Kolonii. Napisał też, że z powodu swego stanu zdrowia nie może osobiście pojechać do Kolonii, lecz będzie tam obecny duchem. Wyraził także pragnienie, by jak najszybciej przyjechać do Rzymu, by spotkać się ze mną i zapewnić o bliskości Wspólnoty z Taize z papieżem" - mówił zasmucony Benedykt XVI po włosku i francusku trzymając w rękach list od brata Rogera. Następnie pomodlił się za jego duszę.</p>
<p> </p>
<p>Brat Roger Schutz, syn szwajcarskiego pastora kalwińskiego i Francuzki, osiadł w 1940 roku w wiosce Taize we francuskiej Burgundii, niosąc tam pomoc najpierw żydowskim uchodźcom, a potem jeńcom niemieckim. W 1949 roku wraz sześcioma współbraćmi zaczął prowadzić klasztorny tryb życia, biorąc sobie za hasło pojednanie chrześcijan i wszystkich ludzi. W centrum zainteresowania wspólnoty znajdują się ludzie młodzi, których tysiące przybywają każdego roku do Taize na modlitwy i medytacje. Obecnie wspólnota liczy około stu braci, ewangelików i katolików, z około 30 państw. Poza Taize, prowadzą oni placówki modlitewno- charytatywne w dzielnicach nędzy różnych miast, od Nowego Jorku po Nairobi. W 1988 roku brat Roger otrzymał nagrodę UNESCO za wychowanie dla pokoju. Wielokrotnie spotykał się z papieżem Janem Pawłem II.</p>
<p> </p>
<p><br/>
<a href=http://wiadomosci.onet.pl/1149041,12,item.html

http://wiadomosci.onet.pl/1149621,12,item.html

Komentarze...