Fiat nie dojechał na złom
access_time 2005-08-10 02:14:50
Policyjny patrol, przejeżdżający ul. Wita Stwosza w Tarnowie, zwrócił uwagę na dość osobliwy widok i złapał na gorącym uczynku pięciu młodych złodziei, w wieku 15-20 lat.

Młodzieńcy pchali przed siebie z mozołem fiata 126 p. Jeden z nich siedział za kierownicą, reszta stanowiła... siłę napędową pojazdu. Policjanci zwrócili uwagę na wysiłek chłopców i chwilę potem mieli w ręku złodziejaszków.

 

Jak się okazało, mały fiat, skradziony z ul. Wita Stwosza, miał uszkodzony silnik i dlatego musieli go poruszać siłą mięśni. Grzecznie wyznali stróżom prawa, że chcieli przepchnąć "malucha" do najbliższego punktu skupu złomu i sprzedać. Policjanci im w tym przeszkodzili, a właściciel odzyskał swojego sfatygowanego fiata.

 

(mab)

 

Dziennik Polski

www.dziennik.krakow.pl

 

Komentarze...