Lepszy rydz...
access_time 2004-09-08 07:55:56

Tegoroczny sezon grzybiarski należy do udanych, choć jego koniec można będzie ogłosić dopiero za kilka tygodni. Sierpniowe zbiory borowików i kozaków zrekompensowały wielu grzybiarzom ubiegłoroczny niedostatek. Większego wysypu tych szlachetnych grzybów nie należy wszak spodziewać się we wrześniu i październiku.

[[fotka1]] Jedynie w nielicznych rejonach można jeszcze liczyć na przedłużenie sezonu borowikowego. Takim miejscem są np. zalesione okolice Jeziora Czchowskiego, gdzie panuje dłużej mikroklimat sprzyjający wzrostowi grzybów. Tarnowscy zbieracze zwracają teraz uwagę na maślaki, podgrzybki i rydze.


Amatorów smacznego rydza przybywa z każdym rokiem. Doceniane są jego niepowtarzalne walory smakowe, m.in. w marynacie. Słoiczki marynowanych rydzy sprzedawane są na placach targowych po kilkanaście i więcej złotych. A pomyśleć, że kiedyś wśród grzybiarzy mawiano - lepszy rydz niż nic. Rydza niełatwo dzisiaj znaleźć; występuje w bardziej wilgotnych terenach leśnych, a tych coraz mniej. Tarnowianie wypatrują go między innymi w lasach wierzchosławickich i na Pogórzu. Bardziej zdeterminowani udają się za nim np. na Sądecczyznę.


(mab)

Komentarze...