Noce w Tarnowie niebezpieczne dla szyb i drzew.
access_time 2004-08-25 08:38:30

W nocy z poniedziałku na wtorek musiały przejść przez nasze miasto, zupełnie niezauważalnie jakieś hordy dzikusów. Efekty tego przemarszu widać było w porozbijanych szybach i obłupionych z kory drzewach.

Ofiarą padł między innymi przystanek autobusowy na ul Bema oraz jarzębiny i topola na ul. Westerplatte. O ile rozbicie szyby to moment, o tyle okorowanie pni kilku drzew to już wymagało trochę czasu, i widać nikt w tym nie przeszkodził.



Te drzewa nie przeżyją już zimy. Dlaczego je okorowano? Dla bezmyślnej zabawy? Jak na zabawę, to dość pracochłonne zajęcie. Napar z kory jarzębiny, według niektórych zielarzy jest dobry na sklerozę. Ale musi to być kora z młodych gałązek zbierana wiosną, a na pewno nie kora pnia drzewa stojącego przy ruchliwej drodze, w której jest więcej związków chemicznych niż składników leczących. Poza tym bezmyślność to nie jest skleroza. Sklerotyk wie, a nie pamięta, Głupiec nic nie wie - to co za różnica czy pamięta czy nie? Od kory jarzębiny rozumu nie przybędzie.


 

Komentarze...