Na szarym końcu
access_time 2004-10-23 07:04:59

Po raz kolejny dwutygodnik "Wspólnota Samorządowa" zamieścił ranking miast pod kątem wydatków na inwestycje, w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Jak zaznacza redakcja, w rankingu uwzględniono przede wszystkim te inwestycje samorządowe, które mają wpływ na rozwój infrastruktury technicznej.

Jak wypada na tym tle Tarnów? W grupie miast-powiatów grodzkich zajmuje jedno z ostatnich miejsc: 43. na 47. Na jednego mieszkańca kwota wydana na inwestycje wynosi 92,43 zł. Dotyczy to lat 2001-2003. Najgorszy pod tym względem jest Bytom, najlepszy Sopot. Lider rankingu wydaje na inwestycje prawie pięć razy więcej od Tarnowa.


Nowy Sącz, z którym rywalizuje po cichu Tarnów w Małopolsce, zajął 22. pozycję. Tarnów przegrał m. in. z Przemyślem i Krosnem z sąsiedniego Podkarpacia, a także z miastami z uważanej za zapóźnioną gospodarczo "ściany wschodniej": Chełmem, Zamościem, Białą Podlaską.



Analiza zamieszczonej tabeli pozwala przypuszczać, że liczba mieszkańców w miastach nie miała istotnego wpływu na ostateczną klasyfikację.



Rok wcześniej, gdy brano pod uwagę okres 2000-2002, Tarnów sklasyfikowany był na 44. miejscu.



(ziob)



Dziennik Polski

Komentarze...