Skolimowski w Tarnowie!
access_time 2004-10-22 12:06:11

Cykl „CZWARTYek stra FILM”, w którym pragniemy promować i popularyzować to, co najciekawsze i najwartościowsze w kinematografii, powstał rok temu spotkając się z dużym zainteresowaniem tarnowian. Czwartkowe projekcje stały się dla kinomanów, i nie tylko, gwarantem ciekawych zdarzeń filmowych, gdyż staramy się śledzić w nim, to - co ważne i znaczące.

[[fotka1]]Do tej pory pokazywaliśmy filmy pojawiające się na ekranach polskich kin, które reprezentowały zarówno kinematografię światową jak i co miało miejsce w przypadku ostatniego spotkania, to co ważne w naszej rodzimej kinematografii (zaprezentowaliśmy film K. Krauze „Mój Nikifor” wzbogacając projekcję spotkaniem z twórcami).



Tym razem, w najbliższej projekcji cyklu „Czwarty ek-stra Film” pragniemy zaproponować kinomanom sięgnięcie do przeszłości polskiej kinematografii, przeszłości mającej jednak znaczący wpływ na kształt polskiego filmu.



Korzystając z okazji, że na zaproszenie Prezydenta Miasta oraz Galerii Miejskiej w Tarnowie gościć będziemy Pana Jerzego Skolimowskiego, wybitną postać filmu nie tylko polskiego, obecnie na stałe mieszkającego w Stanach Zjednoczonych, pragniemy przybliżyć Państwu jego twórczość filmową.



Jerzy Skolimowski to artysta niezwykle oryginalny i wszechstronny. Twórca będący poetą, malarzem, scenarzystą, aktorem i reżyserem, określany jest mianem „niezależnego twórcy polskiego kina o wymiarze światowym”.



Tak więc 28 października br. w kinie „Marzenie” zaprezentujemy dwa filmy tego reżysera.



W projekcji przedpołudniowej o godzinie 9.00 będzie można zobaczyć „Rysopis”, film zmontowany z etiud, które powstały w ciągu czterech pobytu artysty w łódzkiej szkole filmowej, uznany za ówczesną krytykę za rewelację. Natomiast o godzinie 18,30 w ramach projekcji cyklu „Czwarty ek-stra Film”  Tarnowskie Centrum Kultury zaprasza na projekcję filmu „Ręce go góry” zakończone spotkaniem z autorem.



Sądząc, że nasza projekcja „czwartkowa”, i tym razem stanie się dla Państwa ciekawą propozycją, w której zechcecie tak jak zawsze, licznie uczestniczyć, zwłaszcza iż towarzyszyć będzie jej spotkanie z tak wyjątkowym artystą.



Sprzedaż biletów na projekcje prowadzona jest już w kasie kina „Marzenie” ( 5,- zł projekcja poranna, 7,- zł projekcja wieczorna połączona ze spotkaniem).



Poniżej zamieszczamy informację o twórcy oraz informację o prezentowanych w kinie „Marzenie” 28 października filmach.



Anna Grygiel




Jerzy Skolimowski



Scenarzysta, aktor i reżyser filmowy. Ukończył wydział Etnografii na Uniwersytecie Warszawskim. Jest twórcą niezwykle oryginalnym i wszechstronnym. Jako poeta debiutował w 1957 roku wierszem „Moje rundy” drukowanym w „Nowej Kulturze”. Ma w swoim dorobku kilka tomików poezji, sztuki teatralne, zajmował się również muzyką jazzową.



Spotkanie z Andrzejem Wajdą pozwoliło mu rozwinąć talent filmowy. Był autorem scenariusza do obrazu Wajdy pt. "Niewinni czarodzieje". Sukces filmu i zachęta Wajdy sprawiły, że Skolimowski postanowił rozpocząć naukę w Łódzkiej Szkole Filmowej. Tam też wspólnie z Romanem Polańskim napisali scenariusz do jego słynnego filmu "Nóż w wodzie".



Jako reżyser debiutował w 1964 roku, stając się czołowym przedstawicielem tzw. trzeciego kina polskiego. Pierwsze dzieła Skolimowskiego dotyczyły spraw polskich ("Rysopis", "Walkower", "Ręce do góry"). Opisywały konflikty pomiędzy pokoleniem powojennym i przedwojennym. Na zachodnim rynku filmowym artysta zaistniał dzięki obrazowi "Le Depart", za który otrzymał nagrodę Złotego Niedźwiedzia na Festiwalu w Berlinie. Niedługo potem zwrócono się do niego z propozycją wyreżyserowania brytyjsko-szwajcarskiego filmu. "The Adventures of Gerard", na który przeznaczono kilkadziesiąt milionów dolarów.



W 1982 roku nakręcił obraz pt. "Fucha", którego inspiracją stały się wydarzenia stanu wojennego w Polsce. Od 1970 roku przebywa i tworzy za granicą.



Sześć jego filmów (w latach 1972-1989) rywalizowało o Złotą Palmę w Cannes. "Wrzask" otrzymał nagrodę jury w 1978, "Fucha" otrzymała nagrodę za scenariusz w 1982 roku, a "The Lightship" specjalną nagrodę jury w 1985 roku. W 1992 roku Skolimowski nakręcił "Ferdydurke" według Witolda Gombrowicza i był to ostatni wyreżyserowany przez niego film. Produkcja ta została przyjęta bardzo chłodno.



Skolimowski przez ostatnie lata udzielał się jako aktor w m.in.: "Marsjanie atakują", "Los Angeles bez mapy", "Operacji Samum", "Before Night Falls", ale przede wszystkim zajął się malowaniem. Jego obrazy były wystawiane w Polsce, a w swoich kolekcjach posiadają je m.in. Jack Nicholson i Dennis Hopper.



Jest laureatem Nagrody Specjalnej Orzeł 2003 za niezależną postawę polskiego twórcy kina o światowym wymiarze, realizowaną w Polsce i na emigracji oraz stałe związki z Polską.



Rysopis
Polska, 1964, 80 min
Reżyseria: Jerzy Skolimowski
Scenariusz: Jerzy Skolimowski
Zdjęcia: Witold Mickiewicz
Muzyka: Krzysztof Sadowski
Scenografia: Jerzy Skolimowski
Występują: Jerzy Skolimowski, Elżbieta Czyżewska, Tadeusz Minc, Jacek Szczęk, Andrzej Żarnecki
Producenci: Zbigniew Brejtkopf, Józef Siwek
Produkcja: PWSTiF w Łodzi
Nagrody: FF PWSTiF – nagroda za reżyserię (Skolimowski) i zdjęcia (Mickiewicz), 1964; MFFF w Arnheim – za reżyserię (wspólnie z filmem „Walkower”), 1965; „Syrenka Warszawska” – nagroda Polskiej Krytyki Filmowej, 1966.
Film zmontowany z etiud, które przez cztery lata reżyser realizował w łódzkiej szkole filmowej. Andrzej Leszczyc (Skolimowski) budzi się w swoim mieszkaniu, pozostawia w nim śpiącą Teresę (Czyżewska) i idzie na wojskową komisję poborową. Ku zdumieniu prowadzących ją wojskowych nie zamierza stosować wybiegów i odroczeń, tylko chce zostać powołany do służby zasadniczej. Opowiada, że studiował ichtiologię, ale zarzucił studia i właśnie nieodwołalną decyzją pójścia do wojska chce nadać swemu życiu kształt. Dostaje kartę poborowego, ma kilka godzin do odjazdu pociągu. Powraca do Teresy, robi zakupy, zabiera psa do weterynarza – i zostawia zwierzę do uśpienia. W tramwaju poznaje Barbarę (Czyżewska), łudząco podobną do Teresy, która wydaje mu się kobietą jego życia. Po bójce z kolegami zabiera swoje rzeczy z mieszkania i wskakuje w ostatniej chwili do pociągu.
Film Skolimowskiego nie bez racji część krytyki uznała za rewelację. Wykorzystał on osiągnięcia Nowej Fali , nadał utworowi głęboko osobisty, poetycki ton łączący przenikliwą obserwację z symbolicznym obrazowym skrótem.



Ręce do góry


Polska, 1967/1981 (premiera 1981), 90 min.
Reżyseria: Jerzy Skolimowski
Scenariusz: Jerzy Skolimowski
Zdjęcia: Witold Sobociński, Andrzej Kostenko
Muzyka: Krzysztof Komeda, Krzysztof Penderecki, Józef Skrzek(1981)
Scenografia: Jerzy Skolimowski/ Janusz Sosnowski (1981)
Producenci: Tadeusz Karwański, Jerzy Nitecki
Produkcja: Zespół „Syrena” – WFF Łódź – WFD Warszawa/PRF „Zespoły Filmowe” (1981)
Występują: Jerzy Skolimowski, Joanna Szczerbic, Tadeusz Łomnicki, Adam Hanuszkiewicz, Bogumił Kobiela
Nagrody: FPFP w Gdańsku – nagroda dziennikarzy. 1981; MFFF w Barcelonie – specjalne wyróżnienie, 1981.



„Ręce do góry” zostały zatrzymane przez PRL-owską cenzurę, po czym Skolimowski opatrzył film swoistą ramą, zrealizowaną już w kolorze. Część I filmu, zrealizowana w 1981 roku, zawiera między innymi rozmowę z reżyserem Volkerem Schlőndorffem w Bejrucie na planie filmu „Fałszerstwo”, gdzie Skolimowski występował jako aktor, migawki z udziałem Alana Batesa, Freda Zinnemanna, Jane Asher i Davida Essexa oraz obrazy Warszawy z 1944 i 1981 roku. Część II to czarno – białe sekwencje powstałe w 1967 roku. Zjazd Absolwentów Akademii Medycznej, w dziesięć lat po zakończeniu studiów, na którym podczas alkoholowej zabawy odczytuje się listy i telegramy od tych, którzy nie przybyli. Gorzka psychodrama pokolenia ZMP-owskiego. W polskich kinach, w wersji z 1967 roku, film miał premierę dopiero w roku 1985.


 

Komentarze...