Zmarł dr Andrzej Warżel
access_time 2004-11-24 07:31:28

W poniedziałek zmarł dr Andrzej Warżel, historyk z I LO. Nieubłagana choroba przerwała życie nauczyciela stojącego zaledwie u progu pracy zawodowej i naukowej, nauczyciela oddanego swej profesji i młodzieży.

[[fotka1]]

Nawet osobom, które spotkały go tylko przelotnie, a mimo to pozostały pod wrażeniem wielkiej osobowości, trudno ukryć żal, skoro widzą, że jego uczniowie, mając, jak wszyscy nadzieję, iż pokona chorobę, zwyczajnie płaczą...

Kochał młodzież i życie, rozumiał ją jak nikt. Doskonale orientując się w realiach życia politycznego i społecznego, wiedział iż wady, jakie się jej przypisuje wynikają raczej z wpływu złych charakterów dorosłych niż młodzieńczej niefrasobliwości. Problem w tym, że młodych ludzi trzeba czymś zafascynować, osobistym przykładem, uporem w dążeniu do celu, wbrew biedzie finansowej - mówił i działał, troszcząc się o intelektualny rozwój uczniów. Z entuzjazmem przyjęli zaproszenie do auli Collegium Novum, gdzie promował swoją pracę doktorską -"Piłsudczykowskie ugrupowania polityczne na ziemi tarnowskiej w latach 1926-39". Na tej uroczystości byli pięknie ubrani, umieli się zachować na najwyższym poziomie - chwalił ówczesną klasę I G, której był wychowawcą.

Mając tytuł doktora nauk humanistycznych nie stwarzał między sobą a uczniami przepaści, owszem, dla ubarwienia lekcji, sprowokowania do zajęcia się, a nawet zafascynowania tematem, sięgał po niekonwencjonalne pomoce naukowe-prezentował nakręcone prze siebie filmy albo przyoblekał się w replikę stroju z epoki.-Nie mam żadnych oporów ani kompleksów, uwielbiam to, nie zauważyłem, by uczniowie robili sobie żarty - mówił nam latem - w ten sposób popularyzuję przedmiot. Na lekcjach wychowawczych powtarzał uczniom; w tym szalonym świecie trzeba uratować własne wnętrze, własną osobowość, zdobywać wiedzę, ponieważ wiedzy nikt wam nie wydrze.Gdy będziecie mieli upór, nawet w przegranej rzeczywistości, zawsze możecie wiele osiągnąć, spełnić swoje marzenia.

Sam uczył się niemal do końca. Choroba mnie przykuła, ale rozsadza mnie chęć działania. Być może będę się habilitował, mam temat: Mniejszość ukraińska województwa krakowskiego w czasach PRL -u - snuł plany w wakacje i ostro pracował. Był świadectwem tego, o czym mówił swoim uczniom.

Dzisiaj, o godz. 10, w Bazylice Katedralnej odprawiona zostanie msza św. w intencji ś. p. dr. Andrzeja Warżela. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 14 na Nowym Cmentarzu w Krzyżu.

(kis)

Dziennik Polski


Komentarze...