17 sekund na wspinalnię
access_time 2004-09-27 08:01:32

Komendant tarnowskiej Państwowej Straży Pożarnej, mł. bryg. Andrzej Mróz zapewnia, że jego podopieczni zachowują dobrą kondycję fizyczną, a tym samym gotowość bojową. -Choć zaplecze treningowo-szkoleniowe mamy skromne, dajemy sobie radę korzystając m.in. z obiektów sportowych na terenie miasta.

[[fotka1]]Każdy strażak musi sam zadbać o swoją kondycję, a zatem indywidualnie ćwiczyć, utrzymywać się w dobrej formie. Jeśli to zlekceważy i nie zaliczy corocznego testu sprawnościowego, czekają go poważne konsekwencje. W najgorszym razie nawet zwolnienie z pracy. Toteż fajermani nie zaniedbują ćwiczeń fizycznych, korzystając m.in. ze skromnego zaplecza własnej komendy przy ul. Klikowskiej.


-Nasi strażacy mają do dyspozycji niewielką siłownię z atlasem, sztangami, ławeczkami. Mogą na miejscu zagrać w tenisa stołowego, mamy też wytyczone boisko do gry w siatkówkę - wylicza komendant Mróz. Korzystamy ponadto z gościnności klubu "Błękitni", gdzie gramy na stadionie w piłkę nożną, zimą wynajmujemy basen dla grupy naszych petwonurków. Wszystko po to, by utrzymać sprawność fizyczną, od której zależy w dużym stopniu gotowość bojowa.


Choć warunki do ćwiczeń nie należą w Tarnowie do najlepszych (niektóre jednostki w kraju posiadają własne kryte hale sportowe), strażacy wyróżniają się sportową aktywnością. Niektórzy są kadrowymi zawodnikami ligowych klubów piłkarskich w terenie. Drużyna tarnowskiej komendy odnosi ogólnopolskie sukcesy podczas halowych turniejów piłki nożnej, ostatnio zajęła III miejsce w Zielonej Górze. Tarnowianie rywalizują też z powodzeniem w pożarniczych dyscyplinach: w sztafecie, biegu na 100 metrów z przeszkodami i pokonywaniu na czas 3-piętrowej ściany wspinaczkowej tzw. wspinalni.


W tej konkurencji tarnowscy strażacy osiągają czas w granicach 17 sekund. Tymczasem najlepsi w kraju pokonują wspinalnię z drabiną w ręce, w rekordowym tempie 14 sekund.


-Posiadamy własną ścianę do treningów, ale stoi na wolnym powietrzu i trenować możemy jedynie w cieplejszych miesiącach. Przewagę mają nad nami te jednostki, które posiadają kryte wspinalnie i mogą ćwiczyć cały rok - mł. bryg. Andrzej Mróz uważa, w każdym razie, że tarnowska PSP nie ma powodów do wstydu. Jej strażacy gotowi są rywalizować z najlepszymi, nie tylko w Małopolsce. (mab)


 

Komentarze...