Kłusownik w rękach policji
access_time 2016-03-20 12:04:00
Policjanci z Tarnowa zatrzymali amatora dzikiej zwierzyny. Przy pomocy wytworzonej w warunkach domowych broni pozyskiwał tusze zwierząt z okolicznych lasów.

Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji ustalili, że jeden z mieszkańców Lichwina para się kłusownictwem. 47-letni mieszkaniec od kilku lat nielegalnie pozyskuje tusze dzikich zwierząt. W czasie przeszukania zabudowań policjanci znaleźli cztery sztuki broni palnej własnej produkcji. Zabezpieczono między innymi karabin kaliber 5,6 mm wyposażony w lunetę „Edenberg” 3-9X50 z zamontowanym tłumikiem, karabin Mauser model 98 rok produkcji 1941 oraz dwie jednostki broni gładkolufowej, jednolufowej kaliber 12 oraz 16 mm wraz z amunicją. Ustalono, że mężczyzna kłusuje już od grudnia 2013 roku. Z posiadanej broni zabił 5 bażantów, a na przestrzeni lipca i sierpnia 2014 roku koziołka.

Straty Skarbu Państwa oszacowano na 7 tysięcy złotych. Straty z tytułu kłusownictwa są nieocenione. Za nielegalnie posiadanie broni grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat zawarta w art. 263 § 2 kodeksu karnego. Za kłusownictwo odpowie z art. 53 pkt. 6 prawa łowieckiego za które to grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Postępowanie w sprawie prowadzi Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

fot. www.tarnow.policja.gov.pl

Komentarze...