W Tarnowie patroni PRL-u są bez szans, czyli co w prasie piszczy
access_time 2016-04-29 09:08:00
Siatkarki z Tarnowa są już coraz bliżej I ligi. Dworki idą w prywatne ręce. Rewizyjna w pogotowiu ratunkowym. Czyli o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu Tygodnika Miasto i Ludzie oraz Gazety Tarnowskiej

W dzisiejszym numerze Gazety Tarnowskiej można przeczytać m.in. o tym:

  • W Tarnowie patroni PRL-u są bez szans

Skutki ustawy dekomunizacyjnej na pewno odczują tysiące tarnowian Los osiedla 25-lecia PRL w Tarnowie jest już praktycznie przesądzony. W myśl uchwalonej przez Sejm ustawy dekomunizacyjnej, nazwa nadana jednemu z większych tarnowskich blokowisk zostanie wymazana z tabliczek i zastąpiona nową. Jaką? O tym zdecydują tarnowscy radni. Łatwo mieć nie będą, bo wiele osób nie dopuszcza nawet myśli o zmianie. Na osiedlu mieszka około dwóch tysięcy osób. Zmiana adresu oznaczać będzie dla nich koszty związane m.in. z wymianą dokumentów, a dla przedsiębiorców – zmiany pieczątek, szyldów i urzędowych wpisów. – PRL w nazwie ulicy, czy osiedla to rzecz niedopuszczalna. To był zbrodniczy system i nie powinniśmy go gloryfikować w ten sposób – przekonuje Kazimierz Koprowski, przewodniczący rady miejskiej, a jednocześnie szef Komisji do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych. W magistracie już rozpoczęła się wstępna weryfikacja 720 tarnowskich ulic. W pierwszym rzędzie tych, którym nadano patronów w czasach PRL. Wszystko wskazuje na to, że poza osiedlem 25-lecia, ze zmianą adresu będą musiały liczyć się również osoby, które mieszkają od lat przy ul. Hibnera, Zubrzyckiego, Ziaji, Dąbala, Kowalskiego czy Anioła. Szacuje się, że dekomunizacji podlegać mogą w Tarnowie patroni nawet ponad 30 ulic.

  • Siatkarki z Tarnowa są już coraz bliżej I ligi

Kontuzje Mai Bodzęty i Justyny Bator nie przeszkodziły siatkarkom Grupy Azoty PWSZ Tarnów w wywalczeniu awansu do finałowego turnieju o awans do I ligi . W półfinale, w inauguracyjnym spotkaniu, pokonały drużynę Orła Elbląg 3:0 (25:19, 26:24 i 25:22). W finale play-off, prócz tarnowianek i opolskiego AZS, zagrają WTS Solna Wieliczka i NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki.

W dzisiejszym numerze Tygodnika Miasto i Ludzie można przeczytać m.in. o tym:

  • Dworki idą w prywatne ręce

Po Stróżach przyszedł czas na Karwodrzę. Decyzją sądu oba dworki nie są już własnością powiatu tarnowskiego, ale powróciły do spadkobierców dawnych właścicieli. Pytanie, czy powiat chce zatrzymać nieruchomości, w których mieszczą się Domu Pomocy Społecznej. Scenariusz w przypadkach tych nieruchomości wygląda następująco. Spadkobiercy wynajmują prawników znanych kancelarii i domagają się od powiatu tarnowskiego słonych cen za nieruchomości. Powiat nie kwapi się jednak z płaceniem publicznego grosza za dawne dworki. Taki scenariusz wdrożył już w życie w przypadku dawnego dworku w Zbylitowskiej Górze, gdzie mieści się prowadzony przez powiat Specjalny Ośrodek szkolno wychowawczy. Spadkobiercy domagali się za ten obiekt siedmiu milionów złotych.

  • Rewizyjna w pogotowiu ratunkowym

Komisja rewizyjna Rady Powiatu Tarnowskiego kontrolowała tarnowskiego pogotowie. Skupiono się głownie na dyspozytorni, jak są przyjmowane zgłoszenie i wydawane dyspozycje. - Ostatnio nie było zbyt dobrych recenzji dotyczących działania dyspozytorni w tarnowskim pogotowiu - mówi przewodniczący komisji rady rewizyjnej Mariusz Tyrka. - Nasza kontrola nie potwierdziła natomiast tych nieprawidłowości. Wszystko działa w jak najlepszym porządku. Jeśli nastąpi jakiś błąd, to był to ewidentnie błąd ludzki. Dyspozytornia działa bardzo dobrze. Rewizyjna kontrolowała także wydawanie pieniędzy w pogotowiu, ale tu także kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości.

Więcej szczegółów w dzisiejszych numerach Tygodnika Miasto i Ludzie oraz Gazety Tarnowskiej.

Komentarze...