Park kolorowy i pachnący
access_time 2016-07-21 09:00:00
Park nawiązujący do pierwotnej idei założycieli, kwitnący od wiosny do jesieni, kolorowy także zimą z ogrodem sensorycznym w miejscu dawnej strzelnicy i miejscem do plenerowych ekspozycji artystycznych to główne założenia projektu rewitalizacji Parku Strzeleckiego w Tarnowie. Jego realizacja zależy od tego, czy miasto otrzyma dofinansowanie z funduszy zewnętrznych.

Prace nad opracowaniem projektu prowadzone jeszcze w 2015 roku trwały kilka miesięcy, a ich autorem jest Jacek Szołtysek, specjalista z 30-letnim doświadczaniem i uprawnieniami do projektowania i prowadzenia prac w parkach zabytkowych. W ich efekcie przygotowano dokumentację historyczną, wskazującą na pierwotne założenia leżące u podstaw utworzenia parku, zinwentaryzowano cały drzewostan i opracowano szczegóły rewitalizacji. - Zaplanowane prace mają szeroki zakres i wynikają z wieloletnich zaniedbań w pielęgnacji parku, których skutkiem są m.in. setki samosiewów i chaotyczny, niekontrolowany rozwój roślinności i niemalże całkowity brak tzw. dolnego piętra parku, który tworzyć powinny ozdobne krzewy i rabaty – podkreśla Stefan Piotrowski, zastępca dyr. Wydziału Infrastruktury Miejskiej. W efekcie - w opinii specjalistów zajmujących się urządzeniem zieleni - park utracił swój kształt, przypominając miejscami raczej dziko rosnący las lub polanę pełną chwastów.

W myśl projektu zaakceptowanego przez wojewódzkiego konserwatora zabytków jednym z głównych elementów rewitalizacji byłoby urządzenie terenu dawnej strzelnicy w taki sposób, że po wielu latach znowu byłby on do dyspozycji mieszkańców. Zaniedbany przez wiele lat teren dzisiaj nie ma niemal nic wspólnego z parkiem i przypomina raczej dziko rosnący kompleks leśny, którego nikt nie odwiedza. Autor projektu zaplanował tam „ogród sensoryczny”, w którym mieszkańcy mogliby odbierać bodźce rożnymi zmysłami w tematycznych ogrodach: smakowym, dźwiękowym czy zapachowym. W tym samym miejscu zaprojektowano miejsce pod wystawy plenerowe, a także nawiązujący kształtem do strzelnicy plac z miejscami do siedzeniami, który mógłby być wykorzystywany na okoliczność organizacji wydarzeń rozrywkowo-kulturalnych.

Starannie przemyślane i odnoszące się do historycznego układu parku propozycje projektowe zakładają zmiany kompozycyjne umożliwiające m.in. odsłonięcie wyjątkowo interesujących drzew czy widok na Mauzoleum Bema na całej długości głównej alei. Planowane nasadzenia około 150 tys. bylin czyli kwiatów wielorocznych, których dzisiaj nie ma niemal wcale, spowodują, że park od wiosny do jesieni mienić się będzie różnymi kolorami i zapachami, a zimą oprze się szarości dzięki kolorowym pędom roślinności. Projekt zakłada nadto nasadzenia blisko 1100 krzewów, 80 drzew liściastych i około 30 drzew iglastych.

Gruntownemu remontowi poddane zostaną mocno już zniszczone: fontanna, Mauzoleum Bema i ogrodzenie. Staw przy mauzoleum ma być wyposażony w system filtrów, które ułatwią utrzymanie wody we względnej czystości. Zamiast alejek wykonanych z różnych materiałów pojawiają się wszędzie alejki o identycznej nawierzchni z kostki. Wymienione zostaną ławki, kosze na śmieci i stojaki z pakietami dla psów.

Zakres prac jest na tyle duży, że ewentualna ich realizacja mogłaby zająć około dwa lata. W tym czasie park mógłby być normalnie użytkowany, ponieważ prace wykonywane etapowo ograniczałyby dostęp co najwyżej do 10 procent obszaru parku.

Wniosek o dofinansowanie prac, których koszt szacowany jest nawet na dziewięć mln zł, trafił już do Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego.

Komentarze...