Ponad pół wieku razem
access_time 2016-09-27 10:20:00
W gronie najbliższych, przyjaciół i znajomych świętowali 26 września w Sali Lustrzanej jubilaci, którzy mogą pochwalić się długoletnim, minimum 50-letnim stażem małżeńskim.

Prezydent Tarnowa wręczył w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej pamiątkowe medale, które przyznano 29 parom. – Zapewne przez te lata były chwile radości, miłości, być może smutku, tęsknoty, oczekiwań. Ważne jest to, że dzisiaj możemy się razem spotkać i wspólnie świętować tak ważną dla państwa chwilę – podkreślał prezydent Roman Ciepiela.

Okolicznościowe medale przyznano 29 małżeństwom. Najwytrwalsi, państwo Krasnodębscy, mogą pochwalić się 64-letnim stażem. – Nasza obecność tutaj chyba najlepiej świadczy o tym, że całkiem nieźle dogadywaliśmy się przez te lata. Krytycznych momentów nie byłoDzień ślubu świetnie pamiętam. Do kościoła szliśmy pieszo. Daleko nie mieliśmy, bo znajdował się naprzeciwko domu, czyli w odległości około stu metrów – żartował Karol Krasnodębski. – To był pięćdziesiąty drugi rok i straszna powojenna bieda. Do ślubu byłam ubrana w biały kostium i kapelusz – wspominała Alicja Krasnodębska. – Rodzice są szczęśliwym, zgodnym małżeństwem. Te lata minęły niepostrzeżenie, jak z bicza trzasnął. Mama nie miała lekko, bo tato w czasach Solidarności był internowany – wspominały ich córki, Dorota i Barbara, które towarzyszyły rodzicom podczas uroczystości.

Jubilaci zgodnie twierdzili, że nie ma gotowego przepisu na małżeństwo idealne. Niektórzy wskazywali, że to kompromis jest niezbędny, by związek był udany. – Te lata były wspaniałe, choć czasami bywało różnie. Miłość porównuje się, nie bez powodu, do róży z kolcami. W gruncie rzeczy to piękny kwiat. Tak samo jest z uczuciem. Sztuka polega na tym, by się dogadać  – tłumaczyli państwo Elżbieta i Mieczysław Majchrzakowie, świętujący wraz z dziećmi i wnukami 50. rocznicę ślubu. Wnukowie towarzyszyli także państwu Marii i Edwardowi Zuba. – Dziadkowie dobrali się naprawdę idealnie, dlatego myślimy, że oni od początku małżeństwa spodziewali się, że tyle ze sobą wytrzymają. Doczekali się nie tylko wnuków, ale również prawnucząt – mówili z kolei Justyna, Jakub i Gabriela.

Jubilatom, oprócz pamiątkowych medali, wręczono kwiaty oraz upominki związane z Tarnowem. Uczniowie szkoły muzycznej przygotowali dla uczestników mini recital. W repertuarze znalazły się utwory Chopina, ale także fragmenty z operetki „Kraina uśmiechu” czy piosenka Mieczysława Fogga „W starych nutach babuni”. Podczas uroczystości nie mogło zabraknąć tradycyjnej lampki szampana, a także Marszu Mendelsona.

Dodajmy, że medale prezydenta RP za długoletnie pożycie małżeńskie mogą otrzymać pary z minimum 50-letnim stażem. Przyznawane są osobom, które złożą odpowiedni wniosek w Urzędzie Stanu Cywilnego.

Odznaczeni jubilaci:

Regina i Józef Adamczykowie - 50 lat
Maria i Zdzisław Cieśla - 50 lat
Alicja i Karol Krasnodębscy - 64 lata
Jolanta i Stefan Kubik - 53 lata
Jadwiga i Ryszard Marek - 60 lat
Alicja i Stanisław Mietelscy - 55 lat
Barbara i Jan Zaród - 50 lat
Anna i Władysław Zawirscy - 54 lata
Maria i Edward Zuba - 55 lat
Maria i Zdzisław  Basta - 50 lat
Irena i Jan Breńscy - 50 lat
Teresa i Józef Broda - 50 lat
Zofia i Jan Kapałka - 55 lat
Krystyna i Kazimierz Kiełb - 60 lat
Elżbieta i Mieczysław Majchrzakowie - 50 lat
Zofia i Józef Opioła - 60 lat
Janina i Tadeusz Partyka - 50 lat
Maria i Jan Augustynowie - 50 lat
Maria i Józef Gąsiorowie - 57 lat
Janina i Henryk Gąsiorowie - 50 lat
Elżbieta i Aleksander Górka - 55 lat
Ewa i Jerzy Kliglich - 50 lat
Krystyna i Zbigniew Kubiczek - 61 lat
Maria i Gerard Laskiewiczowie - 60 lat
Bogumiła i Marek Mach - 50 lat
Zdzisława i Czesław Majcher - 50 lat    
Marta i Kazimierz Stępień - 50 lat
Janina i Roman Szymańscy - 60 lat
Janina i Władysław Żurek - 50 lat
Komentarze...