"Służąca" w Millennium Studio, czyli misterna manipulacja
access_time 2016-11-28 08:00:00
"Służąca" to opowieść o trójkącie miłosnym, pożądaniu, seksualnych fantazjach i wyrafinowanej zemście. Widziana z różnych perspektyw intryga z minuty na minutę diametralnie się zmienia, zmierzając ku przewrotnemu finałowi.

Korea, lata 30. XX wieku. Oszust z nizin społecznych postanawia podstępem rozkochać w sobie piękną Japonkę, dziedziczkę wielkiej fortuny, aby przejąć jej majątek. W tym celu umieszcza w jej najbliższym otoczeniu tytułową służącą - posłuszną sobie naciągaczkę, która ma zaskarbić względy milionerki i stać się jej zaufaną powiernicą.

  • OBSADA: Kim Min-hee, Ha Jung-woo, Kim Tae-ri
  • REŻYSERIA: Park Chan-wook
  • SCENARIUSZ: Park Chan-wook, Chung Seo-kyung
  • ZDJĘCIA: Chung Chung-hoon
  • MUZYKA: Cho Young-wuk
  • PRODUCENT: Park Chan-wook, Syd Lim
  • GATUNEK: thriller/dramat
  • CZAS TRWANIA: 144
  • PRODUKCJA: Korea Płd.
  • DYSTRYBUCJA: GUTEK FILM

O FILMIE:

Mistrzowsko skonstruowany nowy film Park Chan-wooka sprawia niespodziankę. Ani to brutalne, męskie kino zemsty („Old boy”), ani wystylizowany horror z hollywoodzkimi gwiazdami („Stoker”). Przemoc i seks – obsesje Koreańczyka – napędzają wyrafinowaną fabułę „Służącej”, ale napięciem i erotycznym klimatem bliżej temu filmowi do kostiumowej wersji głośnego „Życia Adeli”. Nazwanie go lesbijską wersją „Zawrotu głowy” Hitchcocka albo „Niebezpiecznych związków” Laclosa również wydaje się na miejscu.

Rzecz jest o manipulacji emocjami. W tle przepych i teatralno-pałacowe wnętrza bajecznej posiadłości spadkobierczyni japońskiego rodu. Sprytny oszust postanawia uwieść piękną dziedziczkę fortuny, która pozostaje w dziwnej relacji z perwersyjnym wujem, rozsmakowanym w literaturze z kręgu de Sade’a. Swój cel intruz stara się osiągnąć przy pomocy przebiegłej wspólniczki, odgrywającej rolę służącej właśnie. Ich misterna intryga pali na panewce, gdy do głosu dochodzą autentyczne uczucia kobiet. Tym, co przykuwa uwagę i zdumiewa w filmie najbardziej, jest jego zawiła, szkatułkowo prowadzona narracja, oparta na ciągłych zmianach punktów widzenia. A także rebeliancki ton, podszyty potrzebą zrzucenia krępującego balastu zepsutej zachodniej kultury. Reżyser w równym stopniu wydaje się nią zafascynowany, co szydzi z tych, którzy jej ulegają.

Służąca, reż. Park Chan-wook, prod. Korea Południowa, 144 min

JANUSZ WRÓBLEWSKI

POLITYKA

KINO MILLENNIUM: 2 XII 2016

Komentarze...