Futsal: Lumaro zagrało po mistrzowsku
access_time 2017-02-24 12:30:00
Już nikt i nic nie odbierze drużynie Lumaro Elbud drugiego tytułu mistrzowskiego Tarnowskiej Ligi Futsalu Pawłowski Sport. Do tej pory nie znaleźli rywala, z którym mogliby przegrać, a świętować mogli już przed tygodniem. Przytrafiły im się wtedy drobne błędy, więc do spotkania w ramach 16 kolejki Ekstraklasy przystąpili w pełni skoncentrowani i nastawieni na sukces. Rywalem była Grupa Azoty PROREM, czyli zespół ze ścisłej czołówki, z szansami na wicemistrzostwo.

Tu jednak Lumaro rozegrało tą partię po mistrzowsku i od początku nadawało ton wydarzeniom. Szymon Adamski jako pierwszy zanotował trafienie, a na koniec także przypieczętował wygraną swojego zespołu, a w międzyczasie na listę strzelców wpisał się Tomasz Lipiński i Bartłomiej Krużel. Świętować mogli jednak już wcześniej, gdyż jedynie Topicar Auto Części był w stanie jeszcze im zagrozić, ale znów potknął się grając z Gryfem Borzęcin. Pięknym strzałem popisał się Dawid Zydroń i ten wynik długo się utrzymywał. Remis uratował jak zwykle skuteczny Damian Świątek, ale radości w jego sztabie nie było.

W dwóch ostatnich pojedynkach muszą jeszcze zdobyć choćby jeden punkt, aby uratować drugą lokatę. U góry lokaty są już niemal rozdysponowane, a cała uwaga teraz powoli przenosi się na dół tabeli. Teraz jednak będący na ostatniej pozycji Rock N` Roll przełożył spotkanie z Control Process Luxtorpeda. Oznacza to, że już za tydzień okaże się, czy nastąpi zmiana autsajdera. Najbardziej zagrożony jest Pchelkowsky Tar-Sped, który nie miał nic do powiedzenia w starciu z Kocikiem Grabówka. Patryk Szatko, Kamil Kużdżał i Szymon Kowalski na zmianę pakowali piłkę do siatki, a gdy Dominik Wardzała (zdj) zdobył dziewiątą bramkę to oczekiwano już tylko "dwucyfrówki". Przed tym uratował ich czas, a na osłodę zaliczyli dwa trafienia autorstwa Dawida Nowaka i Damiana Chudyby.

Z ulgą natomiast odetchnęło AFT MPEC, które w końcu zainkasowało komplet punktów i teraz mogą już spać spokojnie, ponieważ widmo spadku jest coraz dalej od nich. Nie było to jednak łatwe spotkanie, choć po golu Michała Musiała było już 2-0. Po przerwie Westovia Okna Pawłowski znacznie poprawiła swoją grę w ofensywie, a to przynosiło pozytywny skutek. Artur Koza, Dawid Iwaniec oraz z rzutu karnego Kamil Kociara doprowadzili do stanu 3-3. Świetną dyspozycję zaprezentował jednak Marcin Tubek. To on zdobył dwa brakujące gole w tym zestawieniu, a na 17 sekund przed zakończeniem tego pojedynku po raz trzeci umieścił piłkę w siatce i na to trafienie rywal nie zdołał już odpowiedzieć.

Wyniki:

Topicar Auto Części

1:1

Gryf Borzęcin

Kocik Grabówka

9:2

Pchelkowsky Tar-Sped

Westovia Okna Pawłowski

3:4

AFT MPEC

Grupa Azoty PROREM

0:4

Lumaro Elbud

Tabela:

 

LIGA: Ekstraklasa

L.P

NAZWA

Z

P

R

M

BILANS

PKT

 

1

Lumaro Elbud

13

0

3

16

73:24

42

 

2

Topicar Auto Części

10

2

4

16

58:37

34

 

3

Grupa Azoty PROREM

10

5

1

16

62:35

31

 

4

Westovia Okna Pawłowski

8

6

2

16

57:50

26

 

5

Kocik Grabówka

6

5

5

16

58:60

23

 

6

AFT MPEC

5

8

3

16

34:45

18

 

7

Gryf Borzęcin

4

9

3

16

28:38

15

 

8

Control Process Luxtorpeda

5

10

0

15

43:72

15

 

9

Pchelkowsky Tar-Sped

3

11

2

16

38:65

11

 

10

Rock N` Roll

3

11

1

15

30:55

10

 

 

FOT. Tomasz Lalewicz
Komentarze...