Jan Ptaszyn Wróblewski na zakończenie 31 TNF
access_time 2017-04-29 07:00:00
Na zakończenie festiwalu, 29 kwietnia 2017 r. w sali kina Marzenie odbędzie się Gala Wręczenia Nagród 31. Tarnowska Nagroda Filmowa, którą muzycznie uświetni koncert zatytułowany Henryk Wars Songs w wykonaniu Jan Ptaszyn Wróblewski i jego sekstetu.

Jan Ptaszyn Wróblewski Sekstet i materiał z legendarnej płyty nagranej w Piwnicy Tarnowskiego Centrum Kultury jesienią 1997 r. pod znaczącym tytułem „Henryk Wars Songs”. Nie zabraknie znanych tytułów, jak choćby „Seksapil”, „Już nie zapomnisz mnie”, „Na pierwszy znak”, w znakomitych jazzowych aranżacjach i równie mistrzowskim wykonaniu zespołu człowieka legendy – wielkiego Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Gdy spoglądam na okładkę tamtej płyty, widzę znakomitych muzyków na tle charakterystycznych dla miasta miejsc. Wtedy… Nie wszystkie przetrwały, ale przetrwała muzyka i ta wspaniała płyta. Wkładka zawiera tekst Jana Ptaszyna Wróblewskiego, który odnosi się do pytań; „dlaczego Wars?”, „dlaczego sekstet?” i „dlaczego Tarnów?”.

Na to ostatnie pada taka oto odpowiedź mistrza:
„Ale Tarnów to także silne jazzowe tradycje; jeździłem tam od niepamiętnych czasów, a zwłaszcza ostatnio, i zawsze spotykałem się z sympatią. Tarnów to wreszcie jeden z tych urokliwych zakątków Polski, gdzie po wypiciu kawy w ‘Tatrzańskiej’” ze szczególnym uczuciem wkracza się w urokliwe zakątki Starego Miasta. Sam Wars, mimo że tak warszawski z nazwiska, czułby się tu zapewne jak w domu. Podobnie czuliśmy się my i podobnie czuła się niniejsza muzyka, która – miejmy nadzieję – równie dobrze poczuje się i w waszych domach, gdziekolwiek by one były.”

Warto przy tej okazji wspomnieć o dwóch ważnych nazwiskach. Pierwsze z nich to legenda polskiej fotografii i w pewnym sensie fonografii – Marek Karewicz, który jest autorem zdjęć okładki i tzw. rozkładówki płyty… Druga to Bogusław Wojtowicz – jak pisał Ptaszyn – ojciec chrzestny tego projektu, autor projektu graficznego okładki, opiekun sceny jazzowej w TCK w tamtym czasie, nasz serdeczny kolega i przyjaciel.

Fot. Witold Spisz

Komentarze...