W niedzielę finał Zamkomanii
access_time 2018-09-27 04:51:00
Dobiega końca 12 edycja Zamkomanii. W najbliższą niedzielę 30 września o godz. 9. na ruinach zamku na Górze św. Marcina odbędzie się II Otwarty Turniej Łucznictwa Tradycyjnego.

Rok okrągłych rocznic

W tym roku przypada 100 rocznica odzyskania niepodległości przez Tarnów i kilka ważnych rocznic związanych z Zamkiem Tarnowskich na Górze św. Marcina, o których będzie można usłyszeć podczas organizowanych na ruinach zamku imprez.

690 lat temu Spycimir otrzymał od Władysława Łokietka wieś Tarnów Mały, leżącą na skłonie Góry św. Marcina, Spicymir rozpoczął budowę zamku, jednego z pierwszych murowanych zamków możnowładczych w Polsce.

570 lat temu zamek otrzymał Jan Amor, który dał początek linii młodszej Tarnowskich

530 lat temu urodził się Jan Amor Tarnowski, syn Jana Amora z Tarnowa, późniejszy hetman wielki koronny i kasztelan krakowski

490 lat temu Zamek tarnowski i dochody z miasta hetman koronny Jan Amor Tarnowski oddaje do dyspozycji królowi węgierskiemu Janowi Zapolyi, który stąd podejmuje starania o odzyskanie władzy nad swoim królestwem

400 lat temu na polecenie księcia Janusza Ostrogskiego spisano inwentarz zamku i posiadłości tarnowskich.

170 lat temu na ruinach zamku tarnowskiego polscy i żydowscy mieszkańcy miasta z pomocą kilkuset żołnierzy austriackich z Pułku „Hoch – und Deutschmeister” rozpoczęli sypanie kopca ku czci ofiar rabacji w 1846 roku

80 lat temu podczas uroczystego posiedzenia Rady Miejskiej w Sali Lustrzanej książę Roman Sanguszko przekazał miastu część Góry św. Marcina z ruinami zamku tarnowskiego w celu założenia tam parku niepodległościowego im. księcia Romana Sanguszki „Sybiraka”. Darczyńca otrzymuje tytuł honorowego obywatela miasta i wydaje na cześć dostojników miejskich oraz kościelnych przyjęcie w pałacu w Gumniskach.To doskonała okazja, by zwrócić uwagę mieszkańców na najstarszy w historii miasta zabytek – popadający w coraz większą ruinę zamek Tarnowskich. Z tej okazji planujemy też przygotowanie folderu dla uczestników lekcji i turnieju „ Historie znane i nieznane Zamku Tarnowskiego”.

Historia na żywo

- Podobnie jak w latach poprzednich prowadziliśmy akcję edukacyjną ZAMKOMANIA - informuje Ewa Kropiowska – Prezes Stowarzyszenia Zamek Tarnowski - Jednym z elementów Zamkomanii są lekcje na ruinach zamku połączone ze sprzątaniem tego miejsca. Uczestniczyli w nich uczniowie tarnowskich szkół oraz wspaniała młodzież z Tarnowca i OHP. Od marca prowadziliśmy na ruinach niedzielne warsztaty łucznicze, które cieszyły się zawsze sporym zainteresowaniem mieszkańców i odwiedzających Tarnów gości. Głównym prowadzącym jest Bogusław Kara, znakomity łucznik i prowadzący od początku nasze turnieje łucznicze. Pomagała mu cała drużyna łucznicza.

Goście na ruinach

Kulminacyjnym momentem Zamkomanii był „ IX Tarnowski Turniej o Grzywnę Władyki z Marcińskiej Góry” na ruinach zamku. W tym roku wzięło w nim udział ponad 180 gości, w tym trzynastoosobowa grupa z Kijowa na Ukrainie. Byli także przedstawiciele ginących rzemiosł: kowal, snycerz, mincerz, tkaczki, prządki, kaletnik. Była również okazja do zwiedzania zamku z przewodnikiem drem Krzysztofem Moskalem i Agnieszką Waś, które zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem.

Łucznicy uczczą 100 rocznicę odzyskania niepodległości

Na zakończenie Zamkomanii, 30 września odbędzie się II Otwarty Turniej Łucznictwa Tradycyjnego dla tych, którzy uczestniczyli w warsztatach na zamku i dla bardziej zaawansowanych łuczników. Turniej zostanie zorganizowany dla uczczenia 100 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Rejestracja od 9.00 początek od 10.00. Jeśli pojawią się niesprzyjające warunki pogodowe, turniej zostanie przeniesiony na następną niedzielę.

- Zorganizowanie ZAMKOMANII nie byłoby możliwe gdyby nie dotacja z budżetu Miasta Tarnowa – informuje Ewa Kropiowska.- Całkowity koszt projektu to 35 130,00 złotych z czego 13010,00 złotych otrzymaliśmy z dotacji ( 37,03 procent). Stowarzyszenie chce, by dzięki akcji „ZAMKOMANIA” jak najwięcej osób dowiedziało się o roli zamku Tarnowskich w historii Polski, odczuło potrzebę zwiedzania zabytków, nauczyło się właściwego korzystania z dóbr kultury. Niestety w tym roku pojawił się prawdziwy „ wysyp” śmieci. O ile w poprzednich latach obserwowaliśmy mniejsze ilości śmieci, to w tym roku odwiedzający to miejsce, pozostawiają wyjątkowo dużo śladów swojej bytności. Dobrze, że zdarzają się też spontaniczne akcje porządkowania ruin. W tym roku oprócz sprzątania zamkowego wzgórza przez młodzież i członków Stowarzyszenia dwukrotnie mieszkańcy podjęli trud zbierania śmieci z tego miejsca.

Komentarze...