Utrudnienia na tarnowskim odcinku autostrady
access_time 2018-11-09 20:33:00
Utrudnienia na tarnowskim odcinku autostrady spowodowane dachowaniem pojazdu oraz nocnym pożarem golfa, to dwa zdarzenia drogowe, które wczoraj i dziś obsługiwali policjanci tarnowskiej drogówki.

Tarnowski odcinek autostrady A4 po raz kolejny wczoraj był częściowo wyłączony z ruchu. Około godziny 13 na 506 kilometrze w kierunku Rzeszowa kierowca osobowego renault stracił panowanie nad swoim pojazdem z powodu wystrzału jednej z opon. Pojazd uderzył w bariery energochłonne rozdzielające pasy ruchu, a następnie dachował. W zdarzeniu tym uczestniczył tylko ten jeden samochód, który nie stworzył zagrożenia pozostałym uczestnikom ruchu drogowego. Kierowca trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mężczyzna został pouczony. Policjanci tarnowskiej drogówki nie wyciągali wobec niego konsekwencji prawnych.

Drugie zdarzenie miało miejsce w nocy na nitce autostradowej w kierunku Krakowa. Tuż przed zjazdem na węźle Tarnów-Centrum, kierowca osobowego golfa stracił nad nim panowanie w czasie manewru wyprzedzania i uderzył w zbiornik paliwa ciężarowego dafa. Uderzenie spowodowało rozlanie kilkuset litrów oleju napędowego, które w konsekwencji doprowadziło do pożaru golfa. Kierowca zdążył wysiąść z pojazdu, nim ten całkowicie spłonął. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które ugasiły płonący samochód. Utrudnienia w tym miejscu trwały ponad godzinę, a autostrada była całkowicie zablokowana. Policjanci zatrzymali kierowcę osobówki, okazało się bowiem, że w wydychanym powietrzu ma ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, co jest przestępstwem w myśl artykułu 178a kk i zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat dwóch, utratą prawa jazdy na trzy lata oraz świadczeniem pieniężnym w wysokości minimum 5000 złotych.

Tarnowscy policjanci apelują o ostrożność i rozwagę w nadchodzący długi, listopadowy weekend.

Komentarze...