Niedźwiedź krąży pod Tarnowem? Przegląd prasy
access_time 2019-02-06 08:21:00
Według relacji jednego z myśliwych, w wałeckich lasach pojawił się niedźwiedź. Nie zostało to potwierdzone, ale leśnicy profilaktycznie apelują, by uważać podczas spacerów w lesie. Jeśli spotkamy niedźwiedzia należy oddalić się w sposób cichy i spokojny, żeby zwierzę nie potraktowało nas za zdobycz - radzi Gazeta Krakowska. Zapraszamy na przegląd lokalnej prasy.

W najnowszym wydaniu Gazety Krakowskiej możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Myśliwi zauważyli w poniedziałek wieczorem niedźwiedzia kilkanaście kilometrów od Tarnowa, na pograniczu Jodłówki Wałek oraz Żdżar

Według relacji jednego z nich zwierzę miało stać obok drogi i być bardzo dobrze widoczne w świetle reflektorów. - Niedźwiedź mógł mieć około 150-200 kilogramów i zachowywać się spokojnie. Myśliwy twierdzi, że miał sporo czasu na to, aby dokładnie mu się przyjrzeć i zapewnia, że nie wymyślił sobie tego - mówi Bogusław Usień, leśniczy z leśnictwa Wałki. Możliwe, że widziany pod Tarnowem niedźwiedź zbudził się przedwcześnie z zimowego letargu i dotarł tutaj z Bieszczad w poszukiwaniu pożywienia. Leśnicy wczoraj od rana szukali śladów niedźwiedzia, które potwierdzałyby słowa myśliwego. Na razie jednak na nie nie natrafili.

  • Czy zasady głosowania ożywią budżet obywatelski?

Spore zmiany znajdą w tym roku tarnowianie w regulaminie budżetu obywatelskiego. Nowe zasady mają sprawić, że zgłaszanych projektów, jak i oddanych głosów będzie więcej. Ostatnie odsłony akcji były nieudane, liczba głosów topniała, a części zwycięskich pomysłów nie udało się zrealizować. Po zmianie przepisów regulamin i zasady budżetu obywatelskiego określają radni, a nie - jak to miało miejsce do tej pory - prezydent. Została też zmieniona kwota na realizację zadań. W 2020 r. wzrośnie ona z 2,1 do 4 mln zł.

  • Woda w Łapanowie znów niezdatna do picia. Co się dzieje w wodociągach gminy?

Woda z gminnego wodociągu w Łapanowie znów nie nadaje się do picia. Sanepid stwierdził w niej obecność bakterii clostridium perfringers. Wodę można pić wyłącznie po przegotowaniu. Problem dotyczy ponad 5 tysięcy osób.

Polecamy również ciekawy artykuł Andrzeja Dworaka w cyklu Zbliżenia - o klanach islamskich kryminalistów rządzących w dzielnicach niemieckich miast:

  • Islamscy gangsterzy czują się pewnie w Niemczech. Policja jest za słaba

Arabskie klany sprawują władzę nad całymi dzielnicami wielu niemieckich miast, trudnią się prostytucją, handlem narkotykami, wymuszeniami, kradzieżami i zabójstwami. W Berlinie i jego okolicy działa 20 klanowych gangów gromadzących około 10 tys. żołnierzy. Niemal codziennie dochodzi do strzelaniny. Policja jest bezradna. Bandyci śmieją się im w twarz. 


 

Z kolei w dzisiejszym wydaniu Tygodnika Temi możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Wyszli z domu i…

Obecnie policja poszukuje 14 mieszkańców regionu tarnowskiego, którzy w różnym czasie zaginęli bez wieści. Niektórzy przepadli jak kamień w wodę wiele lat temu i do teraz nie są znane ich losy. Nie wiadomo, czy w ogóle żyją. Na pewno część poszukiwanych specjalnie zerwała kontakty ze swoim dotychczasowym otoczeniem, by  w wybranym miejscu rozpocząć nowe życie. Dotyczy to zwłaszcza osób, które kiedyś wyjechały za granicę. Po innych wciąż nie ma śladu. Zachodzi obawa, że w niektórych przypadkach sprawy związane  z tajemniczym zniknięciem nigdy już nie będą rozwiązane.

  • Autostrada ciągle niebezpieczna

W ubiegłym roku na tarnowskim odcinku autostrady A4 było bezpieczniej - tak wynika z ogólnej statystyki policyjnej. Ale mimo, że wypadków i kolizji było mniej, liczba zabitych i rannych była wyższa niż rok wcześniej. Funkcjonariusze drogówki wciąż nie mają dobrego zdania o kierowcach, którzy jadą tą drogą. Głównym grzechem, który popełniają, jest niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

  • Sekretne zarobki pani dyrektor

Grupa Azoty SA z siedzibą w Tarnowie postanowiła nie ujawniać zarobków Agnieszki Sorbickiej-Krasinkiewicz, byłej asystentki prezesa, od stycznia dyrektorki jednego z departamentów w spółce. Jej zatrudnienie na tym stanowisku wzbudziło liczne kontrowersje i komentarze - zarówno w przedsiębiorstwie, jak i poza nim. Choć - jak pokazują przeprowadzone badania - zdecydowana większość Polaków chciałaby znać wysokość zarobków kadry kierowniczej zatrudnionej w spółkach Skarbu Państwa (jest nią również Grupa Azoty), instytucjach państwowych oraz samorządowych, one same wykorzystują każdą okoliczność, by przed tymi oczekiwaniami się skutecznie bronić.

Komentarze...