Kradł złom i sprzedawał go na... złom
access_time 2019-03-15 09:27:00
21-letni tarnowianin kradł miedziany złom z jednego punktu skupu, by następnie sprzedać go z zyskiem w innym tarnowskim punkcie.

Niewyjaśnionymi kradzieżami zajęli się policjanci z komisariatu Tarnów-Zachód. Początkowo brak jakichkolwiek śladów przestępstw i podejrzewanych nie wróżyły sukcesu na przyszłość, jednak skrupulatność „kryminalnych”, którzy cierpliwie robili swoje, przyniosła zamierzony skutek i końcem lutego wytypowany przez nich sprawca został zatrzymany. Okazało się, że „przedsiębiorczy” tarnowianin znalazł sobie stałe źródło dochodu, kradnąc miedziany złom z jednego punktu skupu, by następnie sprzedać go z zyskiem w innym tarnowskim punkcie.

21-latek przyznał, że pierwszy raz sięgnął po cudzą własność w październiku 2018 roku, kiedy to wyniósł pierwszy kilogram cennego metalu. Poszło gładko, więc rozzuchwalony, w kolejnych miesiącach z upatrzonego składu wynosił kolejne kilogramy, by sprzedać je w innym miejskim punkcie. Doszło do tego, że pojawiał się tam nawet kilkanaście razy w miesiącu, przez co od jesieni do lutego tego roku spieniężył ponad 1,5 tony skradzionego metalu, inkasując bagatela 36 tysięcy złotych.

Policjanci przedstawili mu w łącznie 43 zarzuty. Młody tarnowianin przyznał się do wszystkich i skorzystał z prawa do dobrowolnego poddania się karze. Teraz jego sprawą zajmie się tarnowski sąd.

Komentarze...