Nastolatki posłużyli się znalezionym dowodem, by wynająć auto
access_time 2019-04-11 16:00:00
Tarnowscy policjanci zatrzymali nastolatków, którzy posługując się znalezionym dowodem osobistym, wynajęli samochód, by sobie pojeździć. Wpadli, bo właściciel wypożyczalni nabrał podejrzeń, że został wprowadzony w błąd i zawiadomił policjantów.

Na początku kwietnia 16-latek znalazł na ulicy portfel z dowodem osobistym, prawem jazdy i niewielką sumą pieniędzy. Dokumenty i pieniądze zabrał, a portfel wyrzucił. Następnie wraz ze starszym o rok kolegą wpadli na pomysł, aby wykorzystać dokumenty, pożyczyć samochód i pojeździć sobie po okolicy. Szybko zrealizowali swój plan. 16-latek posłużył się danymi właściciela dowodu i podrabiając jego podpis wypożyczył kię ceed. Jazda po Rzeszowie jednak szybko im się znudziła, postanowili więc pojechać do Krakowa. W tym czasie właściciel wypożyczalni zorientował się, że został wprowadzony w błąd i o wszystkim zawiadomił policjantów. Młodzi amatorzy jazdy mieli pecha, bo auto wyposażone było w nadajnik GPS, dzięki czemu policjanci szybko zlokalizowali samochód pod Tarnowem. Dyżurny z Rzeszowa przekazał informację tarnowskim policjantom i w teren wyruszyli mundurowi z drogówki, wspierani patrolem z komisariatu Tarnów - Centrum, którzy w rejonie północnego węzła miasta zatrzymali poszukiwany samochód. Jak się okazało, podróżowało nim troje nastolatków, 16-letni organizator wycieczki, jego 17-letni kolega oraz koleżanka. Wszyscy zostali zatrzymani. Policjanci zabezpieczyli wartą 60 tysięcy złotych kię ceed, która została już zwrócona właścicielowi.

Sprawą 16-latka zajmie się sąd rodzinny. 17-latek odpowie jak osoba dorosła, a 17-latka została wypuszczona wolno. Wyjaśnieniem sprawy zajmują się teraz policjanci z Podkarpacia.

Komentarze...