Rząd pomoże w walce z plagą komarów
access_time 2019-06-15 06:41:00
„Dotknięte przez powódź gminy z Małopolski, Podkarpacia i Świętokrzyskiego będą mogły, za pośrednictwem wojewodów, wnioskować do MSWiA o dofinansowanie na walkę z komarami. Rząd uruchomi na ten cel środki finansowe z rezerwy ogólnej” – poinformowało wczoraj Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Do walki z plagą komarów używane są różne środki. Przeciw masowym opryskom protestują z kolei pszczelarze i ekolodzy, argumentując, że szkodzą one populacji innych pożytecznych owadów. Dlatego MSWiA zastrzega: „O dofinansowanie będą mogły się ubiegać tylko te gminy, które uzyskają pozytywne opinie związane z bezpieczeństwem sanitarnym i ochroną środowiska”.

Tymczasem na terenach powodziowych w gminie Dąbrowa Tarnowska trwa akcja zorganizowanego zwalczania plagi komarów. Na zakup różnego rodzaju środków władze gminy przeznaczyły z rezerwy kryzysowej 50 tysięcy zł., ale jak przekonują, na dłuższą metę są to działania doraźne i nieskuteczne. Powiśle Dąbrowskie jest jednym z rejonów, gdzie ulewne deszcze w drugiej połowie maja wyrządziły najwięcej szkód. W wielu miejscach rzeki utworzyły rozlewiska, co w połączeniu z upałami stwarza idealne warunki do rozmnażania się komarów. W gminie wciąż są jeszcze miejscowości, gdzie można spotkać takie zastoiska wodne, komary mnożą się więc na potęgę. Ludzi i zwierzęta atakują tam całe chmary tych dokuczliwych insektów. Samorząd zaraz po powodzi rozdawał środki przeciw komarom, by właściciele posesji mogli indywidualnie wykonać oprysk wokół swoich domostw, jednak na szerszą skalę akcję odkomarzania rozpoczął w piątek. Wybrano metodę naziemną, polegającą na tym, że specjalne ekipy wykonują oprysk i zamgławianie wyznaczonych obszarów, będących siedliskiem komarów. Firma gwarantuje zastosowanie bezpiecznego dla ludzi środka owadobójczego, dopuszczonego do stosowania przez Ministra Zdrowia. Pomimo to, władze gminy przestrzegają, by nie przebywać w rejonie oprysków w czasie jego rozpylania. Opryski potrwają kilka dni.

Komentarze...