Wpadł złodziej kół samochodowych
access_time 2019-06-19 08:04:00
Na ponad 120 tys. złotych wyceniono straty po kradzieży kół samochodowych, które padły łupem 59-letniego mieszkańca województwa dolnośląskiego. Dodatkowo okazało się, że namierzony przez tarnowskich policjantów mężczyzna był już poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości w celu doprowadzenia do zakładu penitencjarnego.

Kilka miesięcy żmudnej pracy policjantów zajmujących się w tarnowskiej komendzie miejskiej kradzieżami mienia, przyniosło oczekiwany skutek. Zatrzymany został mieszkaniec województwa dolnośląskiego, a skradzione przez niego koła odzyskane.

W ubiegłym roku przedstawiciel salonu samochodowego z terenu powiatu tarnowskiego zgłosił kradzież osiem kompletnych kół, odkręconych z samochodów pozostawionych na parkingu salonu. Złodziej nie dość, że ukradł koła z oponami, to jeszcze uszkodził nowe pojazdy. Właściciel wycenił szkody na blisko 45 tysięcy złotych.

Miesiąc później ten sam przedsiębiorca zgłosił kolejną kradzież. Znowu ktoś odkręcił osiem nowych, samochodowych kół, a straty związane z ich zniknięciem oraz z uszkodzeniem pojazdów oszacowano na 48 tysięcy złotych. Prowadzone początkowo przez śledczych czynności nie przyniosły oczekiwanego rezultatu - po sprawcy nie było ani śladu. 

Przełom w dochodzeniu przyniosła dopiero, dokonana na wiosnę tego roku trzecia kradzież z kolejnego salonu w powiecie tarnowskim. Tym razem zebrane na miejscu dowody pozwoliły na wstępne wytypowanie sprawcy. Policjanci udali się za nim do województwa dolnośląskiego, gdzie jak podejrzewali złodziej mieszkał i gdzie ukrył swoje łupy.

Przeszukania u 59-letniego mieszkańca Dolnego Śląska przyniosły pozytywny wynik. Skradzione koła zostały znalezione, co ostatecznie pogrążyło złodzieja. Zatrzymany Ślązak został przewieziony do Tarnowa, gdzie usłyszał trzy zarzuty kradzieży, do których się przyznał.

Dodajmy, że 59-latek był już wcześniej poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości, dlatego prosto z komendy policji trafił do zakładu karnego.

Fot. KMP w Tarnowie

Komentarze...