Pijana 23-latka szła piechotą po autostradzie
access_time 2019-08-12 17:47:00
Wczoraj po godzinie 9. rano dyżurny tarnowskiej komendy odebrał kilkadziesiąt telefonów od kierowców jadących w kierunku Krakowa, którzy informowali o kobiecie idącej autostradą w kierunku Krakowa. Nietypowe zgłoszenie dotyczyło odcinka w rejonie węzła autostradowego Tarnów-Zachód.

Na miejsce skierowani zostali policjanci tarnowskiej drogówki, którzy zauważyli, że pasem awaryjnym pieszo porusza się kobieta, która zatrzymuje jadące samochody. W ręku trzymała pięciolitrową butelkę wypełnioną płynem. Na widok radiowozu zaczęła uciekać pasem awaryjnym. Nie mogła jednak zejść z drogi, ponieważ w tym miejscu znajdowały się ekrany akustyczne.

Gdy policjanci ją zatrzymali, okazało się, że jest to 23-letnia mieszkanka Krakowa, która tłumaczyła, że zakupiła paliwo i niesie je do samochodu. Nie wiedziała jednak, gdzie ten samochód jest zaparkowany i dlaczego znalazła się w tym miejscu.

Dziewczyna bez żadnych dokumentów, telefonu, chwiejąc się na nogach, twierdziła, że idzie do domu, do... Krakowa. Policjanci przewieźli kobietę do komisariatu policji w Tarnowie, gdzie okazało się, że w jej organizmie jest ponad półtora promila alkoholu. 23-latka została osadzona do wytrzeźwienia. Poza bólem głowy czeka ją postępowanie wyjaśniające za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

Policja przypomina, że autostrada to droga przeznaczona tylko do ruchu pojazdów samochodowych i obowiązuje na niej zakaz ruchu pieszych.

Komentarze...