Zmarł po użądleniu przez osy
access_time 2019-08-23 17:00:00
40-letni mężczyzna, podczas koszenia trawy natknął się na gniazdo os. Rozjuszone owady kilkakrotnie go użądliły, wywołując śmiertelną reakcję uczuleniową.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 15. w Woli Nieszkowskiej, w gminie Bochnia. 40-letni mężczyzna kosząc trawę, natrafił na ukryte w ziemi gniazdo os. Użądliły go cztery owady, wywołując silną reakcję alergiczną. 40-latek stracił przytomność. Na miejsce została wezwana załoga pogotowia ratunkowego, jednak pomimo trwającej godzinę akcji reanimacyjnej, mężczyzna zmarł.

Jak informuje Główny Inspektorat Sanitarny, użądlenie przez owada jest szczególnie niebezpieczne w dwóch przypadkach: jeżeli pszczoła lub osa zaatakowała okolicę ust, gardła lub języka (powstający obrzęk błon śluzowych i krtani blokuje drożność dróg oddechowych, co w konsekwencji może doprowadzić do uduszenia) lub jeśli osoba użądlona jest uczulona na jad owada (użądlenie może wywołać zagrażający życiu wstrząs anafilaktyczny). 

Jak reagować?

Jeżeli użądlona została osoba uczulona, należy jej podać do wypicia wapno musujące, w miejscu użądlenia zrobić zimny okład z lodu i jak najszybciej wezwać pogotowie ratunkowe. Jeżeli poszkodowany nie ma alergii, należy ostrożnie wyciągnąć żądło (jeżeli użądliła pszczoła), następnie przemyć miejsce i przyłożyć zimny okład. 

Aby zmniejszyć ryzyko użądlenia, lepiej nosić ubrania o jasnych kolorach, bo żądlące owady wybierają kolory ciemne. Najlepiej unikać też silnych perfum, płynów po goleniu, czy innych wonnych preparatów.

Warto też wiedzieć, że pszczoła może użądlić tylko raz. Jej żądło jest wyposażone w zaczepy, które zatrzymują je w skórze. Natomiast osa, szerszeń i trzmiel mogą żądlić wielokrotnie, dlatego trzeba liczyć się z kolejnymi atakami.

Komentarze...