"Głos Pana". Ekranizacja głośnej powieści Stanisława Lema w Millennium Studio
access_time 2019-11-04 03:35:00
"Głos Pana" - najnowsza ekranizacja prozy Stanisława Lema zostanie pokazana na jednorazowym seansie 11 listopada w kinie Millennium w ramach cyklu Millennium Studio. Początek o godz. 20.30.

GŁOS PANA (His Master’s Voice)

reż.: György Pálfi

scen. (na podst. S. Lema): György Pálfi, Nagy V. Gergö, Zsofia Ruttkay

prod.: Węgry 2018

Młody mężczyzna poszukuje swego ojca – profesora matematyki Petera Hogartha, który zaginął podczas pracy nad tajnym projektem rządu Stanów Zjednoczonych. Projekt ten dotyczył rozkodowania, przetłumaczenia i zrozumienia transmisji od inteligentnych istot pozaziemskich.

“Głos Pana” to jedna z najbardziej wymagających pozycji w dorobku Lema, powieść filozoficzna o próbach zrozumienia zaszyfrowanego przekazu z kosmosu.

Ekranizowanie dzieł Lema zawsze było wyzwaniem dla twórców, również tak wielkich jak Andriej Tarkowski (“Solaris”, 1972). Próbowali tego także między innymi Andrzej Wajda (“Przekładaniec”, 1968), czy ostatnio w 2013 roku Ari Folman, twórczo interpretując “Kongres” ze wspaniałą Robin Wright w roli głównej.

Filmowy “Głos Pana” to węgiersko-kanadyjska koprodukcja (pod angielskim tytułem “His Master’s Voice”). To szósty oraz największy projekt w karierze nagrodzonego Europejską Nagrodą Filmową Györgya Pálfiego. Reżyser znany jest ze swojego wyczucia do wprowadzania do swoich filmów groteski i surrealizmu. W międzynarodowej obsadzie zobaczymy między innymi: Piotra Hogharta, Erica Petersona, Kate Vernon (“Battlestar Galactica”) i Marshalla Williamsa (“Glee”).

Profesor Jerzy Jastrzębski o „Głosie Pana” :

O ile Solaris była wśród książek Lema najpopularniejsza i przysporzyła autorowi największej bodaj sławy, o tyle napisany niedługo potem Głos Pana zachwycił koneserów. Nie jest to „powieść akcji”, ale przygód intelektualnych więcej tu niż awantur w westernie. I jak to często bywa z podobnymi przygodami, ich przeżycie może głęboko wpływać na osobę czytelnika, zmieniać jego wizję świata, pogląd na poznanie i wartości.

Opowiedziana przez profesora Hogartha historia badań nad tajemniczym neutrinowym sygnałem jest więc raczej traktatem filozoficznym niż fabułą. Pytania, jakie zadaje się kosmicznemu przesłaniu, są zasadniczo trojakiej natury: po pierwsze - kim są, jeśli w ogóle istnieją, nadawcy „listu”?; po drugie - jakie jest owego „listu” znaczenie i jakie są intencje towarzyszące nadaniu?; po trzecie - jak Ziemianie mogą praktycznie skorzystać z wysłanego sygnału?

Źródło: serwis lem.pl

KINO MILLENNIUM: 11 XI 2019

Fot. Materiały prasowe

Komentarze...