Prezydent Andrzej Duda odebrał honorowe obywatelstwo Zakliczyna
access_time 2020-02-13 08:09:00
Podczas uroczystej sesji rady miejskiej w Zakliczynie prezydent Polski Andrzej Duda odebrał tytuł honorowego obywatela gminy Zakliczyn.

- Myślę, że dzisiejsza uroczystość jest symbolicznym i sentymentalnym nawiązaniem do tych niezapomnianych chwil, gdy zobowiązywaliśmy się podjąć wysiłek naśladowania dziedzictwa naszego papieża – mówił burmistrz miasta i gminy Zakliczyn Dawid Chrobak. - Pan prezydent Andrzej Duda jako człowiek wyznający chrześcijański i konserwatywny system wartości, budujący w Polsce atmosferę wzajemnego szacunku i zrozumienia jest równie bliski sercu mieszkańców ziemi zakliczyńskiej jak Święty Jan Paweł II.

Burmistrz dziękował prezydentowi za pamięć o narodowych bohaterach i obronę polskich interesów.

- Dziękuję za podnoszenie godności narodowej. Jesteśmy wdzięczni za coraz bardziej sprawiedliwe państwo, za dbałość o rozwój całego kraju. Również, a może nawet szczególnie o te mniejsze miejscowości. Dzięki temu szansę na dynamiczny rozwój otrzymały takie gminy jak nasza. Można śmiało stwierdzić, że każdy mieszkaniec, każdej miejscowości może czuć się dowartościowany przez obecnego prezydenta – kontynuował Dawid Chrobak.

W laudacji na cześć prezydenta przewodnicząca rady miejskiej w Zakliczynie Anna Moj przytoczyła słowa papieża Franciszka: „Pokora i delikatność nie są cnotami ludzi słabych, lecz mocnych, którzy nie potrzebują źle traktować innych, by czuć się ważnymi”.

- Bo trzeba być mocnym, by zachować swoją osobowość w rzeczywistym świecie pochłanianym przez anonimową cyberprzestrzeń. Bo trzeba być mocnym, by mieć swój światopogląd w bezideowym marazmie. Bo trzeba być mocnym, by służyć ojczyźnie i wspólnemu dobru. Jest pan mocny panie prezydencie, bo mocne są pana korzenie tradycji oraz wychowania oparte na rodzinnych i chrześcijańskich wartościach – mówiła.

Prezydent otrzymał pamiątkowy ryngraf i kopię uchwały rady miejskiej. Wpisał się też do księgi honorowych obywateli gminy Zakliczyn.

Dziękując za przyznane wyróżnienie Andrzej Duda stwierdził, że Zakliczyn jest dla niego osobiście miejsce szczególnym, gdyż łączą go z tą miejscowością miłe wspomnienia z młodości. A konkretnie dwie historie. Jedna związana jest z jego dziadkiem, który przywiózł go do Zakliczyna, gdy był małym chłopcem, a druga z koleżankami z liceum, które w wakacje odwiedzał w miasteczku nad Dunajcem.

- Zawsze moje serce gdzieś tutaj biło dla Zakliczyna. Ilekroć słyszałem słowo „Zakliczyn”, to pojawiał mi się uśmiech na twarzy i zawsze było to miłe wspomnienie - mówił prezydent Andrzej Duda.

Podkreślił, że honorowe obywatelstwo traktuje jako gest przyjęcia do wspólnoty. 

- Jestem ogromnie zaszczycony, dlatego że ja odczuwam, że każdy z nas uważa, że miejsce, które jest jego miejscem, w którym się urodził, jest jego ojcowizną, jest jego miastem czy wioską, czy po prostu to, które sobie wybrał, ono jest najlepsze i najpiękniejsze na świecie. Jeśli ja do tego miejsca, do mojej społeczności, w której żyję, decyduję się kogoś przyjąć, to jest wielki gest. Ogromnie za ten gest dziękuję i przyjmuję go z wielką wdzięcznością i pokorą - powiedział Andrzej Duda.

„Andrzej Duda, nasz prezydent” – skandowali mieszkańcy na zakliczyńskim rynku, gdy trwała jeszcze sesja w Ratuszu. Prezydent RP został przez nich serdecznie przyjęty. Uroczystość próbowała jednak zakłócić około 20-osobowa grupa KOD-owców. Manifestujący przynieśli ze sobą werble, gwizdki, trąbki i wykrzykiwali w stronę prezydenta: "Obłudnik!" „Oszukałeś, przysięgałeś”; „Kłamca”; „Zakliczanie, Duda kłamie”, "Konstytucja", "Będziesz siedział". 

Fot. Archiwum gminy Zakliczyn, film: video-KOD / FB

Komentarze...