Młynowi nie grozi katastrofa budowlana
access_time 2015-04-08 09:25:35
Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że budynki spalonego młyna Szancera nie grożą w tym momencie zawaleniem. Na środę zaplanowano tam zatem kolejną wizję lokalną, tym razem z udziałem ekspertów, którzy mają wskazać przyczynę pożaru.
Strażacy, którzy przez ponad 20 godzin gasili pożar kompleksu obiektów, zwanego potocznie młynem Szancera od początku zwracali uwagę na to, że pożar może być dziełem podpalacza. A nawet grupy podpalaczy, bo ogień zauważono w kilku, dość znacznie od siebie oddalonych miejscach równocześnie. Ponadto, w zabudowaniach dochodzić miało wcześniej do pożarów, ostatni raz 21 marca. Po tym pożarze (ugaszonym w zarodku) strażacy mieli zgłaszać właścicielowi obiektu, by ten zabezpieczył go przed kolejnymi takimi próbami. Decyzja nadzoru budowlanego, nie oznacza, że zabytkowy obiekt przetrwa. To zależeć będzie od ekspertyz zdecydowanie bardziej dokładnych, które ma zlecić właściciel całego obiektu. Jest nim tarnowski przedsiębiorca, Piotr Kudelski, który nabył działkę z młynem w 2008 roku od miasta za nieco ponad 1,8 mln zł. W tym momencie brane pod uwagę są różne scenariusze. Ekspertyza może wskazać, że obiekt nadaje się do odbudowy, jego część można uratować, a część trzeba będzie wyburzyć, lub, że konieczne jest wyburzenie całości zabudowań - tłumaczy kierownik tarnowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, Andrzej Cetera. Konserwator dodaje, że warto pamiętać, że młyn składa się tak naprawdę z czterech budynków: laboratorium, kaszarni, młyna oraz spichlerza. W pożarze najbardziej ucierpiał największy z nich, czyli młyn. Obecnie jest on w zasadzie czterema ścianami bez dachu i bez kondygnacji. Jego ostateczny stan oraz przyszłość określi wspomniana ekspertyza. Jednak nawet gdyby okazało się, że całość obiektu trzeba będzie wyburzyć, właściciel działki nie będzie mógł zbudować na niej "czegokolwiek". Sam młyn nie jest bowiem wpisany do rejestru zabytków, ale znajduje się na takim terenie i konserwator będzie musiał zgodzić się na ewentualną inwestycję. Młyn Szancera jest cennym zabytkiem - jednym z ostatnich w mieście przykładów architektury przemysłowej z XIX wieku. Właściciel terenu chciał w młynie urządzić hotel, restaurację oraz część usługową. Na takie plany zgodę wyraził konserwator zabytków. Co z tych planów zostało aktualne? Z odpowiedziami musimy poczekać do czasu ogłoszenia ekspertyzy o stanie budynków znajdujących się na pogorzelisku. Zobacz także: Spłonął młyn Szancera (FOTO) (WIDEO) (AKTUALIZACJA)
Komentarze...