Tragiczny finał poszukiwań 30-letniego tarnowianina
access_time 2015-01-07 10:51:46
Poszukiwania 30-letniego tarnowianina, który zaginął kilka dni temu zakończyły się bardzo tragicznie. Policjanci - po sygnale od jednego z mieszkańców Tarnowa - znaleźli zwłoki mężczyzny w lesie pod Górą św. Marcina.
Tuż po świętach 30-letni mieszkaniec Tarnowa wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. O jego zniknięciu zaniepokojona rodzina powiadomiła policję. Sprawą zajęli się policjanci z komisariatu Tarnów-Centrum, którzy od razu przystąpili do poszukiwań. W działania zmierzające do ustalenia miejsca pobytu mężczyzny zaangażowanych zostało kilkudziesięciu policjantów. Informacja o zaginięciu przekazana została służbom na terenie całego kraju. O pomoc w upublicznieniu informacji o zaginionym poproszone zostały także media. Czynności podjęte prze funkcjonariuszy w tym m.in. penetracja terenu oraz sprawdzenia miejsc , w których potencjalnie mężczyzna mógł przebywać, niestety nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Tymczasem w poniedziałek przed południem, policjanci otrzymali informację o ujawnieniu przy Al. Tarnowskich w Tarnowie zwłok. Zauważyła je osoba przechodząca obok lasu u podnóża Góry św. Marcina. Okazało się, że są to zwłoki poszukiwanego od kilku dni tarnowianina. Na miejscu zdarzenia pracowała ekipa śledczych z prokuratorem na czele. Wykonane przez nich oględziny oraz inne czynności procesowe, pozwoliły wstępnie wykluczyć, by do śmierci mężczyzny przyczyniły się inne osoby. Dokładną przyczynę zgonu ma ustalić zarządzone przez prokuratora badanie sekcyjne.
Komentarze...