Tarnowscy księża wyjeżdżają w ślad za rodakami
access_time 2014-06-18 09:55:00
Norwegia, Niemcy, Stany Zjednoczone i Kazachstan – to kraje, w których posługę duszpasterską rozpocznie dziesięciu kapłanów diecezji tarnowskiej. Bp Andrzej Jeż posłał ich do pracy w tamtejszych parafiach. Aż pięciu duchownych pojedzie do Norwegii.
To wyjątkowa sytuacja, chcemy wzmocnić naszą obecność w kraju, gdzie jest bardzo dużo Polaków. Przybywają tam głównie w celach zarobkowych, ale niektórzy chcą się osiedlić na stałe – mówi biskup tarnowski Andrzej Jeż. Do Norwegii pojedzie m.in. ks. Sławomir Czuba - jego wujek ks. Jan Czuba to tarnowski misjonarz męczennik. -Mój wujek był na misjach w Kongo, ja wybrałem inny kierunek, bo północny, ale charakter pracy będzie bardzo podobny. Duże są tam potrzeby zwłaszcza pracy duszpasterskiej wśród emigrantów z Polski, którzy stanowią ok. 60 procent wierzących w całej Norwegii" - mówi ks. Jan Czuba. W Norwegii był krótko ks. Janusz Batko, który teraz wyjeżdża na dłużej. - W kościołach jest bardzo dużo młodych ludzi, średnia wieku to ok. 35 lat. Wiele osób wyjechało tam z całymi rodzinami - mówi ks. Janusz Batko Niektórzy kapłani już w wakacje pojadą do innych krajów. Oprócz Norwegii, duszpasterze udadzą się do Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Kazachstanu. Ponadto dwóch księży diecezji tarnowskiej rozpocznie studia na UPJPII w Krakowie na Wydziale Prawa Kanonicznego, a jeden będzie się przygotowywał w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie. W sumie trzynastu kapłanów wyjeżdża poza diecezję.
Komentarze...